tzn..to zalezy. Są dwie 'szkoły' podejscia do treningu na rzeźbe. Jedna zakłada wiekszą ilosc powtórzen, mniejsze ciezary i nieco inną technike. Treningi szybsze, bardziej dynamiczne. Druga 'szkoła' mowi, zeby podczas rzeźby uzywac duzych cezarow - podobnie jak w treningu na mase. Jednak troche nalezy zmienic sprzetr/technike, ale wciąż mają to byc duze ciężary.
Nie moge powiedziec tu nic odnosnie swojego doświadczenia z prostej przyczyny - nigdy redukcji nie robiłem i pewnie robić (przez najbliższy czas) nie bede

. Powód? Mam zbyt duzo aerobów (ogolem - zbyt duzo ruchu) zeby sie otłuścic. Ponadto jestem ektomorfikiem (czyli mam bardzo szybką przemiane materii). Rzeźby tez nie robiłem - przez sztuki walki i pływanie rzeźbe poprostu juz mam eee..'naturlanie'.
tu masz conieco (takze treningi) apropos redukcji:
https://www.sfd.pl/temat104859/
a tu masz tą 'drugą szkole' rzeźbienia się:
https://www.sfd.pl/temat49643/
No i pamietaj o odzywaniu - to klucz do wszystkiego. Niektórzy robią cały rok HST (trening nastawiony na maksymalny
przyrost masy) - i zmieniają jedynie diete - inna podczas robienia masy inna podczas rzeźbienia sie. Jednak trening pozostaje praktycznie bez większych zmian...
Zmieniony przez - .corleone. w dniu 2005-04-19 00:01:58