"Nie bardzo wiem, co może pomóc komukolwiek obejrzenie walk Nastuli w judo. Co wynika z tego, że był świetnym judoką? Niewiele! Czy techniki judo są w stanie pomóc mu w pokonaniu klasowych przeciwników w PRIDE? Nie! To, że był fantastycznym judoką oznaczać może jedynie, że gdy dojdzie do klinczu, wtedy będzie umiał dość łatwo sprowadzić przeciwnika do parteru. Ale jak wszyscy wiemy w MMA sprowadzenie do parteru nie znaczy zupełnie nic." - jak obejrzysz kilka walk Pawła, to się przekonasz, że ma i to bardzo dużo. Jeśli dla Ciebie judo, to tylko sprowadzenie do parteru, to nie rozumiem tej wypowiedzi zupełnie.
"Wariant pierwszy - trafiłby do gardy oponenta. Sytuacja dla niego dość marna, bo niewiele w niej może wskórać, a jeszcze sam może łatwo zostać poddany." - sytuacja dla niego wymarzona, bo to on w parterze będzie miał przewagę nad większością fighterów Pride!
"Wariant drugi - będzie miał pozycję boczną. Ale czy on umie z tego skorzystać? Bardzo wątpię." -

nie umie, będą tak leżeli do rana
"Na obicie z tej pozycji przeciwnikowi twarzy trzeba czegoś więcej aniżeli doświadczenia w judo." - a czego jeszzce Twoim zdaniem trzeba? Myślisz, że jak ktoś jest jednym z najlepszych judokow wszechczasów, to nie umie przywalić w mordę?
" Nie założy raczej kimury, bo to również nie jest arsenał judo." - owszem jest.
"Balacha? Może, ale przeciwnik będzie się tego spodziewał, a ponadto pozycja boczna nie jest najlepszym przygotowaniem do tej techniki. Tak więc jego ewentualna łatwość w obaleniu przeciwnika z klinczu na niewiele się przyda." - to kimura nie, a balacha już tak? Skąd znasz tak dobrze arsenał technik kończących Pawła Nastuli? Czyżbyś z nim ćwiczył?
"Jak więc Nastula miałby kogokolwiek dobrego zaskoczyć w PRIDE? Na umiejętności w stójce nie ma co liczyć, nie może on o tym mieć większego pojęcia, co jest dość oczywiste (słyszałem coś tam o jego rzekomym treningu
muay thai, ale to jest to samo, co Fedor trenujący z Hoostem do walki z Crocopem - na niewiele się to zda). Pozostaje więc parter. Jeśli to on zostanie obalony, wtedy nie sądzę, by wiele zdziałał. W judo się nie walczy na plecach. A jeśli to on obali (co jest jego jedyną szansą), wtedy może próbować czegoś, ale nie oszukujmy się - wielkim specem od parteru to on nie jest na pewno!" - tutaj, to ja już nic nie napisze, wogole, to Nastek ze swoimi umiejętnościami to powinien co Twoim zdaniem robić? W curling grać?