http://www.dieta.info.pl/teoriakalorii.htm
Według mnie to jakaś dziwna teoria. Przecież ten artykuł zakłada, że nie istnieje coś takiego jak śmierć z głodu. Bo skoro za każdym razem organizm się przystosowuje, to gdzie jest granica? Skoro przystosuje się do 1000kcal, to i do 800, a dlaczego by nie do 500, czy 200?
Co o tym myślicie?
Według mnie to jakaś dziwna teoria. Przecież ten artykuł zakłada, że nie istnieje coś takiego jak śmierć z głodu. Bo skoro za każdym razem organizm się przystosowuje, to gdzie jest granica? Skoro przystosuje się do 1000kcal, to i do 800, a dlaczego by nie do 500, czy 200?
Co o tym myślicie?
Krzysztof Piekarz
