Oto mój problem:
Mam 178cm i waże 65kg więc całkiem niezle. Jednak nie do końca. Jestem dość nie proporcjonalna. Od pasa w górę szczuplutka natomiast pupa , uda i łydki sa "tłusciutkie". Kiedyś trenowałam kolarstwo górskie i nie miałam problemu z cellulitem ani z nagromadzonym tłuszczykiem (proparcje zostały zachowane). Nie mogę juz znieść takiego stanu rzeczy i postanowiłam to zmienic. Może mi pomożecie dobrac odpowiednie ćwiczenia i suplementy, aby zrobic to w miarę szybko i skutecznie?? Dokładnie chodzi o spalenie tłuszczyku i likwidację cellulitu na pupci, udach i łydkach. Zakupiłam juz stepper i "cutting edge" bo to mi doradzono. Co wy na to?? mogę cwiczyć rano i wieczorkiem po około 30 min, bo niesety tylko tyle mam ostatnio wolnego czasu. Zapomniałam dodac, że wolałabym nie nabrac juz mieśni na łydkach zdecydowanie wolałabym, je wyszczuplić. Z góry dzięki.
Mam 178cm i waże 65kg więc całkiem niezle. Jednak nie do końca. Jestem dość nie proporcjonalna. Od pasa w górę szczuplutka natomiast pupa , uda i łydki sa "tłusciutkie". Kiedyś trenowałam kolarstwo górskie i nie miałam problemu z cellulitem ani z nagromadzonym tłuszczykiem (proparcje zostały zachowane). Nie mogę juz znieść takiego stanu rzeczy i postanowiłam to zmienic. Może mi pomożecie dobrac odpowiednie ćwiczenia i suplementy, aby zrobic to w miarę szybko i skutecznie?? Dokładnie chodzi o spalenie tłuszczyku i likwidację cellulitu na pupci, udach i łydkach. Zakupiłam juz stepper i "cutting edge" bo to mi doradzono. Co wy na to?? mogę cwiczyć rano i wieczorkiem po około 30 min, bo niesety tylko tyle mam ostatnio wolnego czasu. Zapomniałam dodac, że wolałabym nie nabrac juz mieśni na łydkach zdecydowanie wolałabym, je wyszczuplić. Z góry dzięki.
Krzysztof Piekarz
a moze znowu kolarstwo? wtedy tluszczyk sam sie zredukuje - wystarczy kawke przed i bedzie dobrze