Ja tak jeszcze dorzucę swoje trzy grosze do tego przenoszenia sztangielki. W cwiczeniu tym nie liczą się aż tak bardzo stosowane ciężary. Kluczem do efektów jest tutaj czucie mięśnia /pod koniec serii mięśnie powinny palić ogniem - szczególnie na obrzeżach klatki/. Jeśli po skończonej serii nie ma uczucia napięcia, rozciągnięcia lub pieczenia to znaczy ze coś jest nie tak z techniką.
No i druga rzecz - dla wszystkich którzy mają zdrowe barki - przenoszenie można wykonywać również gryfem który używa się do ćwiczenia bicepsów w uchwycie młotkowym. Tutaj inaczej pracują barki /trzeba zwracać jeszcze większą uwagę na poprawną technikę, gdyż przy zbyt gwałtownych i niekontrolowanych ruchach można nabawić się poważnej kontuzji/. Zaletą ćwiczenia taki gryfem jest pełniejszy zakres ruchu - barki blokują się później niż przy ruchu wykonywanym ze sztangielką - dzięki czemu lepiej rozciąga się mięśnie p[iersiowe i uzyskuje się w efekcie ładniejsze podcięcie tych mięśni od dołu.
No i druga rzecz - dla wszystkich którzy mają zdrowe barki - przenoszenie można wykonywać również gryfem który używa się do ćwiczenia bicepsów w uchwycie młotkowym. Tutaj inaczej pracują barki /trzeba zwracać jeszcze większą uwagę na poprawną technikę, gdyż przy zbyt gwałtownych i niekontrolowanych ruchach można nabawić się poważnej kontuzji/. Zaletą ćwiczenia taki gryfem jest pełniejszy zakres ruchu - barki blokują się później niż przy ruchu wykonywanym ze sztangielką - dzięki czemu lepiej rozciąga się mięśnie p[iersiowe i uzyskuje się w efekcie ładniejsze podcięcie tych mięśni od dołu.
BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!
byc moze sciegna mi sie porozciagaly 