Obecnie nadal się odchudzam. Ważę 73 kg-dopiero połowa za mną (odchudzam się od 3 miesięcy), jeszcze jedna połowa. Jednak to już nie jest takie proste. Mam pewne sposoby, żeby nie mieć łaknienia na słodycze, ale pomimo tego i tak waga spada badzo powoli.
Zdaję sobie sprawę, że nie ma cudownego środka na odchudzanie-ale co może je skutecznie wspomóc i nie zaszkodzić?!
Ćwiczę każdego dnia w domu, nie objadam się i nie sięgam nawet po jabłoko po godzinie 18, co tydzień pływam i chodzę na saunę. Jednak muszę do czerwca ważyć 60 kg.
Jeżeli macie Państwo jakieś rady, stosowaliście odżywki które przyspieszały spalanie tkanki tłuszczowej i chcecie mi pomóc, do była bym bardzo wdzięczna.
Mój adres: [email protected]
Jeśłi napiszecie Państwo na pewno odpowiem i napiszę o rezultatach.
Pozdrawiam!!!
Czekam na pomoc i dziękuję! Pozdrawiam.
Krzysztof Piekarz
a efekt jojo to dosc powszechne zjawisko i wlasnie sie tak objawia, szybkim powrotem do poprzedniej wagi albo i wiekszej, dlatego diety pokroju 1000 kalori smierdza z daleka, poza tym nawet po osiagnieciu porzadanego efektu na dobrej, zdrowej diecie jesli wrocimy do poprzedniego trybu zycia a raczej sposobu odzywiania sie to normalne ze przytyjemy.

bo sie kiedys dziewczyno wykończysz dietkami cud
Proponuje poczytac o dietach, w dziale "odzywianie" jest sporo artykułów na ten temat. Z odpowiednia dietą i ćwiczeniami można wiele osiągnac i to w dośc krótkim czasie
Nie odmawiej sobie jedzenia tylko staraj sie wybierac te zdrowe produkty, pij duzo wody i zielana albo czerwona herbate-powstrzymuja laknienie, a jak bedziesz miala ochote na slodycze umyj zeby mocno mietowa pasta do zebow