Co jeść, żeby być mniejszą a nie większą? Staram się jeść w miarę możliwości dużo warzyw i owoców, prawie wogóle nie jem mięsa (nie przepadam), raczej serki i jogurty, niestety nie potrafię odmówić sobie słodkości, które wprost uwielbiam- wychodzi mi średnio raz na dwa dni jakiś batonik. Niestety, jedyną metodą dla mnie (wypróbowaną) jest nic nie jeść. Zeszłego lata takim sposobem doszłam do satysfakcjonującej mnie wagi 54 kg. mam 173 cm. wzrostu i ważę 64 kg. Wiem, że to nie jest tak strasznie dużo ale co ja poradzę że źle się czuję z tą wagą?
Proszę,nie mówcie mi tylko Waszym uczonym żargonem bo go nie rozumiem, do mnie trzeba łopatologicznie- nazwami potraw
)))
Proszę,nie mówcie mi tylko Waszym uczonym żargonem bo go nie rozumiem, do mnie trzeba łopatologicznie- nazwami potraw
)))
Krzysztof Piekarz