tak jak mówił Porter3 nie zaniedbuj płaskiej, a wrzuć skośną na priorytet

, a co do środkowej, przymostkowej części klaty to polecam
wyciskanie sztangi wąskim chwytem: rozstaw rąk na gryfie na szer. barków, ciężar opuszczaj powoli, dotykaj klatki i powoli wypychaj do góry, starając się odciążyć tricepsy i skierować wysiłek za mięśnie piersiowe. Najważniejsza jest końcowa faza ruchu, staraj się jak najsliniej napiąć mięśnie piersiowe i zatrzymać ruch na moment.
Także rozpiętki na maszynie(kluczem jest końcowa faza ruchu, staraj się doprowadzić ręce do zetknięcia ze sobą, maksymalnie napiąć mięśnie i przytrzymać je w takim napięciu przez moment)
Bardzo polecam też krzyżowanie linek wyciągów w lekkim pochyleniu do przodu, ruch prowadzimy nieco wyżej niż przy klasycznym wykonaniu tego ćwiczenia. Kładziemy akcent na końcową faze ruchu przytrzymując skrzyżowane linki przez 2-3 sekundy.
A na góre klatki polecam skos w góre ze sztangielkami.
Pozdrawiam