Szacuny
0
Napisanych postów
5
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
19
Witam. Mam prośbę. Wybieram się w sierpniu na wyprawę rowerową(ok. 3 tys. km). Jaki rower powinienem kupić? Dodam, że najczęściej jeżdżę zarówno po asfalcie, jak i lasach i żwirze(te twa ostatnie częściej). Chciałbym aby rowerk miał hamulce tarczowe(oba). Nie chce resorów(tzn. jak będą to nibędę rozpaczał). Dobrze by było, gdyby rower był już wyposażony(światłA itp.). Czy macie jakieś propozycje. Dobrze by wybło gyd rower nie przekroczył 1500zł, a najlepiej koło 1000 żeby wyszedł. Pozdrawaim i prszę o pomoc.
Szacuny
29
Napisanych postów
1465
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
5238
Jak chcesz rower do 1500 zł, to trudno będzie znaleść ci z dwiema traczami, jedno tez jest ok.
I mimo wszystko amorek z przodu by sie przydał bo pewno nie raz bedziesz polną czy leśna ściezką jechał?
No i na taką trasę na pewno lekki rowerek, wiec alu rama, Merida robi dobre rowery do 1500 zł.
Wyciąg z regulaminu :
Ptk.4 - "wortal" ma zawsze racje Nie klikaj http://wortal.prv.pl
Szacuny
0
Napisanych postów
87
Wiek
40 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
2019
raczej nie malo realne ... tarcze mozna miec nawet za 100zl ... ale sa duzo gorsze niz v-breaki za 100zl ... jak kupowac rower z tarczami to za same tarcze z zaciskiem trzeba dac 500zl ... wiem bo mialem okazje jezdzic na tarczy ktora nie jest wiecej warta niz 100zl :/ przy pierwszej jezdzie prawie sie wbilem w samochod bo nie wyhamowalem ... wiec nie polecam tarcz do takiego rowerku :) lepsze sa vki nawet juz wyjechane troche ...
Szacuny
0
Napisanych postów
5
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
19
No ja tam się nie znam. Miałem rower za 750zł z przednią tarczą, to sią bałem hamować, bo jak hamowałem, to prawie na przednim kole stawałem, więc wywnioskowałem, że wszystkie tarcze takie są. Ale skoro mówicie, że tarcze gorsze(te tanie), no to nie musi być. Aha i co z tym rodzajem, bo ja na te crossowe patrze, to się boje, jak te koła zahowają się w lesie, czy przy jeździe po dziórach?
Szacuny
1
Napisanych postów
220
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
4506
a więc tak tarcze do twojego typu jazdy nie są do niczego potrzebne to tylko wyrzucanie kasy
ja do jazdy po płaskim kupił bym rower crossowy ma większe węższe koła przez co szybciej jedzie ale jest jednocześnie wmiare wytrzymały i na wybojach się nie rozleci może być z widelcem amortyzowanym jeśli chcesz dużo jeździć po wybojach
rama aluminiowa nie jest ci też do niczego potrzebna ale może się tak zdarzyć że innej nie będzie takie ramy są bardziej sztywne przez co plecy mocniej bolą a dużo lżejsze nie są przynajmniej w tych tańszych modelach jak masz na samą rame 2 tys to pewnie będzie lekka ale ty tyle nie masz rower będzie miał o 0,5 kg mniej ale nawet tego nie odczujesz jadąc na płaskim odchudzanie roweru przydaje się tylko jak chcesz jeździć po górach bo wtedy na podjazdach jest łatwiej
najlepiej przejdź się po kilklu sklepach i popytaj o ceny gwarancje itp i wybierz najlepszy z doświadczenia wiem że część sprzedawców to fałszywe mędy i nie można im ufać więc lepiej wyrobić sobie opinie na jakiejś większej grupie