Nie zabardzo wiedziałem gdzie to napisać więc napiasłem w moim ulubionym dziale :)
Mój nauczyciel od w-f zauważył (co gorsza miał racje) że mam nie symetryczne nogi (nie równo rozwinięte). Prawą noge mam WYRAŻNIE mniej umięśnioną niż lewa. Jak tak pomyślałem to doszłem do wniosku że to po rocznm trenowaniu koszykówki, mój dwu-takt z prawej strony był doskonały (może to troche nie skromnie brzmi, ale nikt w grupie nie robił tego lepiej)a właśnie wtedy wybicie następuje z lewej nogi, która mam silniejszą (pewnie dzięki temu).
Ogólnie rzecz biorąc to obie nogi mam słabe (szybko sie męczą i czuje to że nie sa tak silne jat reszta mojego ciała od pasa w góre). Nie wiem czy to ma też coś wspólnego ale dostaje lekkich skurczów prawie na każdym treningu (gównie mięśnie ud i w pachfinach).
A więc moje pytanie brzmi. Co zrobić żeby wyrównać sobie umięśnienie nóg i jednocześnie wzmocnić obydwie ?? (moze najpierw wyrównać a potem wzmocnić)
Mój nauczyciel od w-f zauważył (co gorsza miał racje) że mam nie symetryczne nogi (nie równo rozwinięte). Prawą noge mam WYRAŻNIE mniej umięśnioną niż lewa. Jak tak pomyślałem to doszłem do wniosku że to po rocznm trenowaniu koszykówki, mój dwu-takt z prawej strony był doskonały (może to troche nie skromnie brzmi, ale nikt w grupie nie robił tego lepiej)a właśnie wtedy wybicie następuje z lewej nogi, która mam silniejszą (pewnie dzięki temu).
Ogólnie rzecz biorąc to obie nogi mam słabe (szybko sie męczą i czuje to że nie sa tak silne jat reszta mojego ciała od pasa w góre). Nie wiem czy to ma też coś wspólnego ale dostaje lekkich skurczów prawie na każdym treningu (gównie mięśnie ud i w pachfinach).
A więc moje pytanie brzmi. Co zrobić żeby wyrównać sobie umięśnienie nóg i jednocześnie wzmocnić obydwie ?? (moze najpierw wyrównać a potem wzmocnić)
Krzysztof Piekarz