Dota, witaj!!Jeśli mogę coś zasugerować.
Pracuję ok. 4 dni w tygodniu,od 9-17.Wstaję pół godziny wcześniej i robię sobie takie oto sałatki:
1)kasza na sypko(niecałe pół szklanki przed utajeniem)+kawałek papryki(ogórek kiszony)+zielona pietruszka+mała cebulka+2łyżki oliwy z oliwek+pieprz+zioła
2)ryż(brązowy, biały-różnie)+te same warzywka j.w.+ew. mięsko ze "wczorajszego obiadu-jakiś schabowy, czy gotowany kurczak)
3)ziemniaki w mundurkach,
korzeń pietruszki,marchew-to wszystko gotuję, polewam oliwą,doprawiam
4)i coś białkowego:soja(moczyć 10h,gotować ok.3h-trochę długo ale opłaca się:)+pół szklanki groszku zielonego z puszki+cebulka+oliwa z oliw+przyprawy---dla mnie pychoza!!
5)przyzwyczaiłam Mamę, by gotowała zupy na nóżkach lub skrzydełkach z kurczaka, więc kroję takie mięsko , dodaję warzywa i danie gotowe:)
Mam fajny, nieduży pojemniczek na żywność, pakuję dany zestaw i gotowe!
W pracy, na przerwie zjadam sobie, tem.pokojowa ale smaczne:)Mamy mikrofalę ale nie podgrzewam bo dziwnie smakuje z tego urządzenia a pozatym falówki takie niezdrowe.Pozdrawiam