Szacuny
11205
Napisanych postów
52113
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Hmm... W moim pierwszym poście na tym forum zwracam się do Was z pewnym pytaniem. Bardzo mnie interesuje tajski boks i chciałbym sie na niego zapisać, ale słyszałem dużo negatywnych o nim zdań, m.in., że na starość tajscy bokserzy mają olbrzymie kłopoty ze zdrowiem. Czy to prawda i co otym sądzicie?
Btw. czy muszę spełniać jakieś określone warunki fizyczne, żeby chodzić na Muay Thai?
Szacuny
399
Napisanych postów
15594
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
91830
mysle ze po 60 mozesz przestac trenowac tajski to chyba juz jest starosc ;]
w polsce nikt nie prowadzi chyba takich treningow i sparingow zeby sie one odbijaly na zdrowiu
bez przesady
Szacuny
15
Napisanych postów
1841
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
29343
Nie przesadzajmy. Może jak byś był jakimś zawodnikiem ćwiczącym conajmniej 5 lat to może coś tam by Ci dokuczało, chociaż tęż wątpie. A co do rozmiarów, tam gdzie ja chodze są różni. Więc śmiało możesz iść.
Szacuny
2
Napisanych postów
145
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
3009
kiedyś już była mowa o tym na tym forum. I ktoś podsumował, pytając czy widzieliście kiedyś taja po 50...
ale dotyczy to chyba tylko tajlandzkich zawodowców, to jest ich zawód , w ten sposób zarabiają na chleb i tam nikt nie patrzy na to jak bedzie wygladać za kilka lat.
Ale myśle że trenując w klubie i startując od czasu do czasu nie można mówić o poważnych konsekwencjach na starość. Oczywiśćie urazy sie zdażają, czasem nawet całkiem poważne.
pozdro
Szacuny
0
Napisanych postów
22
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
567
kiedyś ogladałem w tv dokument o tajskim boksie, w tajlandi 5 6 latki zaczynają już treningi, w wieku 10-14 lat mają już poważne walki, wieć np 40 lat obrywania po pysku nie zawsze wyjdzie im na zdrowie. ale wiadomo w polsce są inne realja i u nas nie jest to sport narodowy. tam to jest religja, a o zdrowie martwią się później.
----------------------------
Niektórzy mają twarz jak akumulator, nic tylko ładować
Szacuny
0
Napisanych postów
94
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
304
Ta, walczyłem bez ochraniaczy... To tak jakbyś walczył bez taśm na ręce. Boli jak sk******n. Ale serio, to mi się wydaje, że nic ci nie będzie na starość... Tylko ręcę będą chciały odpaść
Zawsze miej przy sobie tyle forsy, żebyś mógł zadzwonić z automatu i skorzystać z kibla
Szacuny
11205
Napisanych postów
52113
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
I właśnie tym się martwię. Sztuki walki mają być dla mnie drogą dla doskonałości fizycznej i duchowej, niechciałbym więc, żeby np. palce odmówiły mi na starość posłuszeństwa...