"Knife - cwiczac na silowni zyskujesz sile i mase i to jest udowodnione i wiele osob ma z tym doswiadczenia"
A i tak będziesz słabszy od osoby mającej daną wagę naturalnie i trenującej. O to chodzi! Zgadzasz się?
"wiec nie wmawiaj mi ze podniesienie wagi to jakis problem"
Jest to problem! Podbijesz na pewien czas - a potem spadek. Chyba, że jakiś koksik itp. Ogólnie to nie takie proste.
"bob sapp to byl tylko taki przyklad"
Zły przykład.
" apropos, na swojej stronie zalecasz cwiczenia kulturystyczne a tutaj piszesz cos zupelnie innego. chyba ze to nie twoja strona."
Moja - zalecam - ale co to ma do rzeczy? Poza tym przy treningu SW to nie lada sztuka przybrać na masie...
A co się będę produkował K_P dobrze napisał:
"problem z wiekszoscia tutaj pytajacych jest taki, ze chcieliby zwiekszyc mase. Nie znam zadnego profesjonalnego lub okolo profesjonalnego grapplera, ktory z wlasnej woli zwiekszalby mase, z reguly wszyscy zrzucaja. Np. moj kolega judoka wazacy na codzien ponad 95 kg, zrzuca wage do 87 kg.
Moze inaczej. Ktos, kto z definicji jest obliczony na 75 kg, czyli taka byla jego waga wyjsciowa, a narzucil na siebie 25 kg miesa, rzadko bywa nazwijmy to "silniejszy" w graplingu od goscia, ktorego waga 100 kg jest naturalna waga"
oraz
"Ja tez sie kiedys futrowalem odzywkami i waga mi skoczyla iles tam kg, powyzej tej, ktora mam teraz (okolo 80 kg). Ale wystraczylo, ze przestalem cwiczyc typowo kulturystycznie i odzywiac sie pod ten sport i moja waga wkrotce "zleciala", do swojej wlasciwej, naturalnej normy - czyli okolo 80 kg. Oczywiscie, ze jak zaczne zrec ponad miare znowu i wykonywac cwiczenia pod mase, a jeszcze jak zapodam sobie metki, to moge wazyc nawet ponad 100 kg, ale biorac pod uwage moje warunki wyjsciowe - bedzie to pradoksem zdrowotno-estetycznym - nadmierne nieuzasadnione obciazenie stawow, ukladu naczyniowego etc.
Wedlug mnie zatem waga naturalna, to taka waga, ktora bez problemu cwiczac cos tam, moge utrzymac na codzien. To waga, ktora mi zapewnia najwieksze prawdpodobne sukcesy sportowe. (Np. w swojej wadze dlugie lata bylem nadzwyczaj silny fizycznie, konfrontujac sie z ciezkimi, mialem porownywalna sile, oczywiscie na moja niekorzysc byla roznica masy).
Np. wedlug Silvy, ktorego ksiazki byly glosne w srodowisku sportowym USA, budowe czlowieka determinuje uklad, dlugosc, grubosc jego kosci. Njalatwiejszy sposb zbadania tego to zmierzenie obwodu nadgarstka. Silva podaje nawet odpowiednie tabele. Oczywiscie to zadne odkrycie. (Silva to tylko ladnie sprzedal, dodajac proste techniki relaksacji z buddyzmu). Ta nauka nazywa sie Antropologia. Gdzie mowi sie o: prawidłowościach zjawisk rozwojowych, roli czynników genetycznych oraz dziedziczenie monogeniczne i poligeniczne cech, a także udział czynników egzogennych w ich kształtowaniu.
Krotko mowiac kazdy rodzi sie juz z pewnymi cechami.
A i tak będziesz słabszy od osoby mającej daną wagę naturalnie i trenującej. O to chodzi! Zgadzasz się?
"wiec nie wmawiaj mi ze podniesienie wagi to jakis problem"
Jest to problem! Podbijesz na pewien czas - a potem spadek. Chyba, że jakiś koksik itp. Ogólnie to nie takie proste.
"bob sapp to byl tylko taki przyklad"
Zły przykład.
" apropos, na swojej stronie zalecasz cwiczenia kulturystyczne a tutaj piszesz cos zupelnie innego. chyba ze to nie twoja strona."
Moja - zalecam - ale co to ma do rzeczy? Poza tym przy treningu SW to nie lada sztuka przybrać na masie...
A co się będę produkował K_P dobrze napisał:
"problem z wiekszoscia tutaj pytajacych jest taki, ze chcieliby zwiekszyc mase. Nie znam zadnego profesjonalnego lub okolo profesjonalnego grapplera, ktory z wlasnej woli zwiekszalby mase, z reguly wszyscy zrzucaja. Np. moj kolega judoka wazacy na codzien ponad 95 kg, zrzuca wage do 87 kg.
Moze inaczej. Ktos, kto z definicji jest obliczony na 75 kg, czyli taka byla jego waga wyjsciowa, a narzucil na siebie 25 kg miesa, rzadko bywa nazwijmy to "silniejszy" w graplingu od goscia, ktorego waga 100 kg jest naturalna waga"
oraz
"Ja tez sie kiedys futrowalem odzywkami i waga mi skoczyla iles tam kg, powyzej tej, ktora mam teraz (okolo 80 kg). Ale wystraczylo, ze przestalem cwiczyc typowo kulturystycznie i odzywiac sie pod ten sport i moja waga wkrotce "zleciala", do swojej wlasciwej, naturalnej normy - czyli okolo 80 kg. Oczywiscie, ze jak zaczne zrec ponad miare znowu i wykonywac cwiczenia pod mase, a jeszcze jak zapodam sobie metki, to moge wazyc nawet ponad 100 kg, ale biorac pod uwage moje warunki wyjsciowe - bedzie to pradoksem zdrowotno-estetycznym - nadmierne nieuzasadnione obciazenie stawow, ukladu naczyniowego etc.
Wedlug mnie zatem waga naturalna, to taka waga, ktora bez problemu cwiczac cos tam, moge utrzymac na codzien. To waga, ktora mi zapewnia najwieksze prawdpodobne sukcesy sportowe. (Np. w swojej wadze dlugie lata bylem nadzwyczaj silny fizycznie, konfrontujac sie z ciezkimi, mialem porownywalna sile, oczywiscie na moja niekorzysc byla roznica masy).
Np. wedlug Silvy, ktorego ksiazki byly glosne w srodowisku sportowym USA, budowe czlowieka determinuje uklad, dlugosc, grubosc jego kosci. Njalatwiejszy sposb zbadania tego to zmierzenie obwodu nadgarstka. Silva podaje nawet odpowiednie tabele. Oczywiscie to zadne odkrycie. (Silva to tylko ladnie sprzedal, dodajac proste techniki relaksacji z buddyzmu). Ta nauka nazywa sie Antropologia. Gdzie mowi sie o: prawidłowościach zjawisk rozwojowych, roli czynników genetycznych oraz dziedziczenie monogeniczne i poligeniczne cech, a także udział czynników egzogennych w ich kształtowaniu.
Krotko mowiac kazdy rodzi sie juz z pewnymi cechami.
Największe mity i kłamstwa dotyczące dopingu: https://***********/d0ping
Największe mity medyczne: https://***********/mitologia1