Powoli nadchodzi koniec Tito.. 

Były moderator Sceny MMA i K-1 oraz elita SFD.
Ilość wyświetleń tematu: 6951
Były moderator Sceny MMA i K-1 oraz elita SFD.
mysle ze tito moze [zeby nakrecic atmosfere wokol walki] cos tam gadac, ze postara sie rozwalic vitora w stojce
[tak samo gadal przed walka z chuck'iem] tyle ze z chuckiem mu nie wyszlo [ale trzeba chlopakowi oddac, ze dotrzymal obietnicy] i nie sadze zeby trzymal sie takiej taktyki. choc moze tak mowic
ponadto uwazam, ze bedzie chcial zastosowac g'n'p jak robil to randy [mysle,ze to jest jedyna szansa tito], tyle ze [oczywiscie to sa spekulacje] jesli znow zobacze tak znaczace wykorzystywanie klatki w walce, to ufc straci mocno w moich oczach. *marzenie* mam nadzieje, ze vitor zgasi tito mawasem a'la yves edwards
a tak serio, to bardzo chcialbym zobaczyc w tej walce jak vitor KnocksTFO tito, a'la chuck.
ale do czego zmierzam - chodzi mi o to, ze jesli by sie okazalo, ze tito przegra z mezgerem [trzeba brac pod uwage, ze jest to mozliwe] to czy nie bedzie sie wykrecal od walki z belfortem [dobra, jest juz zakontraktowana, dlatego jedynie moze wymigac sie kontucja
] a np. po ewentualnej przegranej z vitorem czy nie bedzie sie tlumaczyl ze musial walczyc w dwoch galach pod rzad, jak myslicie?

Don't doubt it... Proud it.
Bynajmniej nie ja..Były moderator Sceny MMA i K-1 oraz elita SFD.

Były moderator Sceny MMA i K-1 oraz elita SFD.
najlepsze jest jak "wskakuje" do Octagonu z flaga. Mysle ze walka rozegra sie w parterze. Tito w gardzie Vitora i tak to sie bedzie toczylo. A jaki wynik? Kto wie, najpierw zobaczymy jak sobie Otiz z Mezgerem poradzi, i kolejne dosc istotne pytanie dla mnie, co teraz prezentuje sobia Mezger?! Szkoda mi troszke Belforta tak nota bene, bo fakt talent to on ma nieziemski, ale jakos go nie moze wykorzystac. Patrzac na jego walki wydaje mi sie ze jest to czlowiek z olbrzymim potencjalem, jakby obawiajacy sie go pokazac, jakby bal sie zrobic krzywde przeciwnikowi. Tak przeciez bylo ostatnio z Randym. Wymiany w stojce nalezaly do Randy`ego. Belfort bil niemrawo, od niechcenia, bez wiary we wlasne sily i umiejetnosci. W parterze zreszta tez, kilka prob balachy z gardy na cala walke?! A tak byl lezacym workiem treningowym.Grappling
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły