Luuudzie raz na jakiś czas można sobie pozwolić
Holman - jedne naleśniki z jagodami nie zrujnują Twojej diety, tylko wszystko ujmij w planie diety
byle nie za często
Zafunduj sobie porządny trening a naleśniki z jagodami - niech będą nagrodą jeśli sama uznasz że się do niego przyłożyłaś
Holman - jedne naleśniki z jagodami nie zrujnują Twojej diety, tylko wszystko ujmij w planie diety
byle nie za często
Zafunduj sobie porządny trening a naleśniki z jagodami - niech będą nagrodą jeśli sama uznasz że się do niego przyłożyłaś

"Anyone can give up; it's the easiest thing in the world to do. But to hold it together when everyone would
understand if you fell apart, that's TRUE STRENGTH"
, ale dalej poszło już lepiej. Później zgodnie z planem aż do martwego ciągu z gryfem olimpijskim. Będę musiała pokombinować z obciążeniami na prostowaniu nóg siedząc i uginaniu nóg leżąc, bo chcąc do każdej serii zdejmować po sztabce, to ostatnia seria jest zbyt lekka. W każdym razie czuję dzisiaj nogi, nie powiem. Jednak żwawy półgodzinny spacerek do pracy, już mnie rozruszał. Aha, jakoś mało czuję pośladki po tym martwym ciągu (zrobiłam 3 serie po 15), podobno powinnam zwiększyć do 20 (obciążenia nie dodaję, przynajmniej na razie...). W ogóle wczorajszy trening był niejako zapoznawczy, ale poszedł zupełnie nieźle