Szacuny
16
Napisanych postów
21
Wiek
18 lat
Na forum
84 dni
Przeczytanych tematów
187
Siema. Miesiąc temu pierwszy raz w życiu wszedłem na masę po dość długiej redukcji. W ciągu miesiąca przytyłem około 1,5 kg. Wiem, że część tej wagi to mięśnie, ale trochę odłożyło się też w okolicach brzucha. Niestety zacząłem odczuwać coraz większą niechęć do dalszego robienia masy.
Wydaje mi się, że wynika to z tego, że przez sporą część życia byłem mocno ulany i dopiero w 2025 roku udało mi się schudnąć i porządnie się dociąć. Teraz cały czas mam w głowie, że znowu się zalewam, mimo że to tylko 1,5 kg i wiem, że spora część tej wagi to mięśnie.
Mam wrażenie, że to bardziej problem psychiczny niż fizyczny. Mój mózg cały czas boi się powrotu do dawnej sylwetki i przez to ciężko mi zaakceptować nawet niewielki wzrost masy ciała.
Miał ktoś z Was podobnie? Jak sobie z tym poradziliście?
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
8976
Napisanych postów
84051
Wiek
50 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
710537
Jeżeli trzymasz odpowiednią dietę i nie przesadzasz z nadwyżką kaloryczną , to nie masz czym się przejmować . Druga sprawa - nie patrz na wagę a na lustro i pomiary
Szacuny
1019
Napisanych postów
5469
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
137751
No masz zaburzenia postrzegania własnego ciała, niechęć do własnego wyglądu. Albo psychoterapia. Albo akceptujesz że na masie nabierasz trochę wody i to normalne. A 1,5 kg to śmiech, tyle to w kiblu po dobrej kupie można zostawić. W skali całego ciała 1,5 kg to jest nic, daj spokój - przecież to się rozkłada równomiernie po kończynach i tułowiu, a nie tylko kumuluje w pasie.
Mierz obwody i wymiary ciała, patrz na lustro i postęp na siłowni w ciężarach i nie poddawaj się urojeniom bo urojenia Cię zjedzą.
1
,,Ludzie chwytają za miecz, by ukoić rany na duszy, których doznali w przeszłości. I by umrzeć z uśmiechem na ustach".
Szacuny
3
Napisanych postów
12
Wiek
37 dni
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
217
Jeśli miałeś długą redukcję i naprawdę mocno zredukowałeś to jest to absolutnie normalne, że na początku waga pójdzie w górę. 1.5 kg to wg mnie bardzo mało na samym początku. Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale ja jak po długiej redukcji wszedłem na masę to tyle chyba w tydzień przybrałem. Spróbuj tak na to spojrzeć. Wiem, że jeśli masz silną blokadę psychiczną to nie będzie łatwo. Ja takiej nigdy nie miałem, mimo że wcześniej też przeważnie byłem ulany. Ale miałem ukierunkowaną inaczej i u mnie sprawdziła się terapia. Łatwo zignorować takie zaburzenia, a często nie prowadzi to do niczego dobrego niestety. Warto mieć to na uwadze.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6373
Napisanych postów
79320
Wiek
42 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
774979
Jest to całkiem normalne, że budując mięśnie, odłoży się woda i tkanka tłuszczowa, a redukując tkankę tłuszczową, spadnie woda i mięśnie. Niestety nie da się tego uniknąć i trzeba się pogodzić pod względem podejścia psychiki.