Koniu151Jeżeli będziesz stosował go na zimno, a w sklepie kupiłeś z lodówki, a nie z półki to śmiało możesz włączyć jako dodatkowe źródło tłuszczu.
Aczkolwiek warto skupić się też na innych źródłach tłuszczu, niż oleje.
Też byłem święcie przekonany, że olej lniany powinno się trzymać w lodówce od początku do końca. Nawet celowo kupiłem go w aptece i też zostałem zapewniony na miejscu przez pana mgr, że mogę trzymać w szafce, byle w ciemnym miejscu. A wystarczyło wpisać w Google, że:
"W lodówce należy przechowywać oleje tłoczone na zimno, szczególnie te bogate w kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6, takie jak olej lniany, olej z czarnuszki, olej z orzechów włoskich, sojowy, z wiesiołka i z pestek dyni, ale niektórzy przechowują w niej także olej rzepakowy i słonecznikowy, aby przedłużyć ich świeżość. Ważne jest, aby te oleje trzymać w szczelnie zamkniętych, ciemnych butelkach, a niską temperaturę lodówki traktować jako najlepszą opcję przechowywania, aby zapobiec utlenianiu."
Problem polega na tym, iż obleciałem kilka powszechnych super marketów i nigdzie nie ma lodówek z oliwkami/olejami. Zostaje spacer do sklepów, ze zdrową żywnością lub apteki. Jeszcze mam pytanie a propos źródeł tłuszczy - orzechy i nasiona. Wszystkie uwielbiam, prócz migdałów. Mogę oprowo ładować? I ostanie pytanie - kasza manna. Może być jednym z podstawowych źródeł energii z rana?
Płatki owsiane to dla mnie tylko wzdęcia i cuchnące wiatry...