Witam. Przygodę z siłownią miałem kilka razy w życiu po 2-3 miesiące, ale ogólnie pracuję trochę fizycznie i dużo się ruszam. Mam 46 lat, 178 cm wzrostu, a waga stała oscyluje w okolicy 65 kg. Obecnie od 3 miesięcy ćwiczę i waga poszła w górę na 69 kg. Mam pewien problem, mianowicie zawsze miałem szczupłe nogi i ręce, a szerokie ramiona, plecy i trochę klaty. Zanim zacząłem ćwiczyć, wymiary w klatce 102, w pasie 78, w ramionach 112, a udo 49, biceps 31. Po 3 mcach poprawiło się u góry, klatka 106, talia 78, ramiona 116, biceps 33, natomiast udo i łydka praktycznie bez zmian. Choć widać wyraźnie każdy mięsień na nogach, to są te mięśnie małej objętości.
Na profesjonalnym sprzęcie wyszło, że mam 11% tkanki tłuszczowej, 50% mięśni.
Treningi robię 3-4 razy w tygodniu, staram się ćwiczyć FBW z podziałem 1. nogi, brzuch, klatka, biceps, 2. nogi, plecy, triceps. Nie mam konkretnego planu, ale staram się wykonać conajmniej 12 serii tygodniowo na każdą partię mięśni. Z nogami jest ten problem, że nie czuję zmęczenia po treningu, a inne mięśnie owszem.
Zależy mi też na odsłonięciu mięśni brzucha i zrzuceniu małej oponki, więc ograniczyłem spożycie węglowodanów, bo tłuszczu i tak mało jem. Suplementuję białko i kreatynę, w diecie zawsze miałem nadmiary białka, a obecnie przy suplementacji spożywam ok 2,5 g/kg masy ciała. Węgle to 280-320 g, tłuszcze 70-90 g, co daje procentowo ok W 52%, B 25%, T 23%.
Teraz pytanie, jak ograniczę W i T, to jest szansa odsłonić mięśnie brzucha, ale nogi w ogóle nie urosną, więc co robić, żeby nogi rosły i oponka na brzuchu spadała?
Na profesjonalnym sprzęcie wyszło, że mam 11% tkanki tłuszczowej, 50% mięśni.
Treningi robię 3-4 razy w tygodniu, staram się ćwiczyć FBW z podziałem 1. nogi, brzuch, klatka, biceps, 2. nogi, plecy, triceps. Nie mam konkretnego planu, ale staram się wykonać conajmniej 12 serii tygodniowo na każdą partię mięśni. Z nogami jest ten problem, że nie czuję zmęczenia po treningu, a inne mięśnie owszem.
Zależy mi też na odsłonięciu mięśni brzucha i zrzuceniu małej oponki, więc ograniczyłem spożycie węglowodanów, bo tłuszczu i tak mało jem. Suplementuję białko i kreatynę, w diecie zawsze miałem nadmiary białka, a obecnie przy suplementacji spożywam ok 2,5 g/kg masy ciała. Węgle to 280-320 g, tłuszcze 70-90 g, co daje procentowo ok W 52%, B 25%, T 23%.
Teraz pytanie, jak ograniczę W i T, to jest szansa odsłonić mięśnie brzucha, ale nogi w ogóle nie urosną, więc co robić, żeby nogi rosły i oponka na brzuchu spadała?

Krzysztof Piekarz


