Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
0
Napisanych postów
31
Na forum
1 rok
Przeczytanych tematów
329
Witam Państwa.
Jestem już 11 dzień po operacji przepukliny pachwinowej.
Zabieg miałem robiony metoda klasyczną czyli Lichtesteina-pierwsze 3 dni były ciężkie-w 4 dzień wypuścili mnie już do domu.
Ale okey chciałem się zapytać bo ciągle siedzi mi głowie kilka pytań-czytałem tutaj na ten temat ale sam niepotrafie odpowiedzieć-jeśli można poproszę o pomoc.
Otóż 7 stycznia mam ściągnięcie szwów i czy po tym jak lekarz ściągnie mi szwy to mogą mi przedłużyć L4 czy już będę mógł normalnie pracować?
2.Nie ćwiczę już miesiąc i po jakim czasie można wrócić do jakiejś aktywnośći-niechodzi mi o silownie ale np: bieganie.
Wiem że forma i sylwetka szybko mi spadnie i chyba tak szybko nie odbuduje tego co miałem jak lekarz mi powie ze będę mógł wrócić po 4-6miesiacach na treningi siłowe...
3.Ostatnie pytanie;Jak spożywać teraz jedzenie-jakies zero kaloryczne?czy na plusie być bo sam nie wiem...nie chcę się zalac -teraz w domu siedzę i mam zero aktywności....ciężko jest nic nierobic-bardzo lubiłem to co mi lekarz zakazal-silownia-bieganie-rower....a teraz-nic...
Dziękuję za pomoc.
Przepraszam że znów ten temat ale w głowie mam "burdel" i niewiem jak się tego "trzymać ".
Szacuny
0
Napisanych postów
31
Na forum
1 rok
Przeczytanych tematów
329
Bo rany tylko rwie. A chciałbym kurcze już nawet lekko zacząć biegać. Moim zdaniem już się zagoilo i jest okey tylko niewiem jak tam w środku jest z tą siateczka.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
8976
Napisanych postów
84046
Wiek
50 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
710522
Jeśli masz pracę fizyczną, prawdopodobnie lekarz przedłuży zwolnienie, abyś nie nadwyrężył operowanego miejsca. Jeśli jednak pracujesz w biurze, możliwe, że dostaniesz zielone światło do pracy już po zdjęciu szwów. Utrzymuj lekki deficyt kaloryczny lub bilans zerowy: Obniż kaloryczność o 10-20% w stosunku do tego, co jadłeś podczas intensywnych treningów.
Szacuny
6373
Napisanych postów
79320
Wiek
42 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
774976
Niestety my nie jesteśmy w stanie stwierdzić tego, czy już po zdjęciu szwów będziesz mógł normalnie pracować. Zakładać można jedynie, że jeżeli jest to praca fizyczna, to prawdopodobnie nie. W innym przypadku decyzje podejmie lekarz specjalista, po konsultacji z Tobą i tym jak się czujesz w określonej chwili.
To w jakim czasie dojdziesz do określonej sprawności fizycznej uzależnione będzie od procesu gojenia i rehabilitacji. Najlepiej jakbyś konsultował to na bieżąco z fizjoterapeutą. My przez internet niestety nie wiemy. Możemy co najwyżej strzelać, że być może po 3 miesiącach odpowiedniej rehabilitacji będziesz mógł wrócić do pełni sprawności. Jest to realne.
Szacuny
0
Napisanych postów
31
Na forum
1 rok
Przeczytanych tematów
329
Witam. A więc 17stego stycznia będę już miesiąc po zabiegu. Jak byłem na kontroli to lekarz powiedział mi że wszystko się zagoilo i okey-a jak się zapytałem kiedy mogę wrócić na treningi to powiedział mi że tak w marcu. Więc lipa. A co można zamiast siłowo?może jakieś bieganie-lekkie truchty? Albo porozciągać się w domu czy coś takiego
Szacuny
35334
Napisanych postów
27828
Wiek
45 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
288332
Daj na luz i nie bądź nadgorliwy , ja miałem cięcie i siatkę i też myślałem że szybko wróce do ruchu to do lekkiego wysiłku dopiero po 3 miesiacach a do dźwigania stopniowo bardzo stopniowo po 6 miesiacach .Każdy jest inny oczywiście i inny okres rekonwalescencji ale nie spiesz sie bo jak dojdzie do powikłań to tylko sobie dołożysz problemów
Szacuny
6373
Napisanych postów
79320
Wiek
42 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
774976
Teoretycznie już sam proces rehabilitacji i ćwiczenia specjalistyczne z tym związane powinny być dość wymagające dla większości osób, które nie trenują regularnie, a tym bardziej dla typowego Kowalskiego. Kwestia tego, na jakim poziomie Ty jesteś? Nie zmienia to faktu tego, że tego typu kwestie warto jest skonsultować z fizjoterapeutą, a nie z nami. On zobaczy jak wygląda proces gojenia się, w jakim stanie jest Twoje ciało i zacznie działać już teraz, holistycznie, a nie w sytuacji, gdy będziesz już teoretycznie gotowy do pracy. Odpowiednie wzmacnianie chociażby mięśni głębokich, czy praca nad innymi osłabionymi elementami ciała, będzie istotna już teraz.