TRENING FBW A B do oceny
Po roku (kalendarzowym, bo w praktyce może pół) Splita 4-dniowego wróiłem do FBW. Trening co 2 dzień, czyli teoretycznie 3 lub 4 DT.
Celem doboru ćwiczeń jest unikanie obciążania lędźwi oraz wiązadła prowadzace nieuchronnie do odnawiania kontuzji opisanych w poprzednim wpisie.
Gryfy i maszyny nie wliczone w ciężar. Ciężar w kg, chyba że opis mówi inaczej ;)
Pierwszy miesiąc 3x12/ 1x6 (chyba że liczba w nawiasie mówi inaczej)
Wygląda to następująco:
A
1. Przysiady ze sztangą powoooolne 20kg (tak, tak, sam gryf) 3x12
Przez ostatni rok robiłem izolowane: głównie uginanie, prostowanie, łydka tudzież hack przysiady, suwnica dla wzrostu nóg. Jednak postanowiłem popracowac nad mobilnością poprzez pełen zakres ruchu z minimalnym obciążeniem.
2. Klatka- wyciskanie na maszynie siedząc 25-26.2-27.5/32.5 (+jedno ramię maszyny ok 10kg, obciążenia podane na stronę)
To zamiast hantli skos/płasko bo przenoszenie ze stojaków i z powrotem ciężaru, który jestem w stanie sam udżwignąć by zrobić 8 powtórzeń niestety ale nie wpływało korzystnie na uraz pleców
3. Wiosło T bar leżąc na ławeczce[ 20-22.5-25/32.5
Sprytne urządzenie, również pozwala unikać niepotrzebnych naprężęń w lędżwiach
4. Modlitewnik łamana wąsko 10-12.5;15/20
5. Triceps ściaganie drążka przed sobą54-59-59/64(8)
Bardzo powoli i dokładnie kontrolując napięcie lędźwi
6.Uginanie nóg siedząc 6-6-6/7 (odważniki, nie kg)
Nie wiem czy tego nie wywalić, w B robię MC, przy którym tez pracuje tylna taśma. Na razie zostawię do obserwacji.
7. Unosy nóg powyżej rąk w zwisie na drążku10-6-5
Świetne ćwiczenie, robię z czuciem, monitorując lędźwie.
B
1. Wyciskanie na barki maszyna 50-55-59/68
Rozwaga wskazana ze względu na obciażenie lędźwi. Regulacja do d*py, przy maksymalnie opuszczonym siedzeniu zaczynam ruch z poziomu barku, więc chcąc zrobic 8 powt najwieksza praca jest przy starcie. Tu niestety tez odzywa sie uraz barku. Gdy w zeszłym roku cisnałem ok 95kg na 6 powt na kości obojczykowej była wyczuwalna taka mała kuleczka, boląca przy nacisnięciu.
2. Dipy z obciążeniem 12-12-12/6(+10kg)
G*wniane poręcze przenośne, z jakiegoś aluminium, pozycja opuszczania w klęku. Nie wiem jaką to ma wytrzymałość, nie ma informacji żadnej ale rozwaga z ciężarem wskazana. Z pół roku temu na porządnych poręczach dochodziłem do +35kg na 6 powt, nie chciałbym tego połamać. Nie żebym się o te poręcze martwił, raczej o siebie :)
3. Ściąganie rogów wyciagu wąsko do klatki siedząc 59-59-59/73(5)
4. Uginanie ramion z drążkim kucając, łokcie oparte na kolanach32-32-32/41(9)
5. Kaptury, sztanga z przodu 60-70-75/90(8) Kaptur mam mocny, słaby punkt to lędźwie więc ostroznie z ciężarem i kontrola napięcia ledźwi.
6. Martwy 3x12 60-60-60 Tego ćwiczenia nie robiłem od około roku. Bardzo powoli i dokładnie, czucie lędźwi. Czuję cały tył po tym od łydek po pupę więc dlatego zastanawiałem sie nad usunięciem uginania nóg z A.
7. Spięcia brzucha na maszynie siedząc 3x15 59-59-59
Docelowo chce zamienić na bardziej ogólno rozwojowe AB wheel, ale jest to mocno obciążające dla grzbietu, więc na razie może tak zostawię bo nie raz ego wzięło górę i nadwyrężenie poszło dalej.
Po miesiącu bedzie zmiana obiążeń, po 3 zmiana ćwiczeń.
Ramiona robie 2 razy, gdyż zawsze uważałem że mam za małe w stosunku do reszty (183cm, 96kg, 12%BF i 41cm przy rekordowo dobrej formie). Teraz mam to w nosie, ale zostawiłem z przyzwyczajenia. Ogólnie to idzie mi w nie siła ale objetość jakoś gorzej.
Przez ten uraz kolana mam niedorozwój dołu względem góry, bądź przerost góry wzgledem dołu jakkolwiek brzmi lepiej ;)
Kiedyś kupując dżinsy przymierzałem je nie rozpinając guzika i zanosiłem do krawcowej na redukcje pasa i pupy. Teraz w lato kupiłem przez pomyłkę shorty L zamiast XL :) a górę mam XL. Co prawda to irlandzka rozmiarówka, nieco inna niż polska (zawsze była zaniżona, teraz nie wiem bo nie pamietam kiedy ostatnio kupowałem ubrania w Polsce :) ) no ale L vs XL jest :)
Tyle. Wszelkie uwagi, pytania, zastrzeżenia mile widziane. :)
P.S. Zaburzenie balansu prostowników vs zginaczy.
Triceps mam zdecydowanie silniejszy od bicepsa.
Dwugłowymi "mogę" podnieść więcej niż czworogłowymi.
"Mogę" w nawiasie gdyż duże obciążenia na dwugłowe powodują zbyt mocne spięcie lędźwi natomiast zbyt duży ciężar przy prostowaniu może odświeżyć i pogłebic uraz wiązadła (oba wydzarzenia miały juz miejsce)
Zmieniony przez - bartek81 w dniu 9/30/2023 9:12:03 AM
Zmieniony przez - bartek81 w dniu 9/30/2023 9:20:13 AM