Siemanko , mam głupie pytanie. Jutro jestem umówiony na masaż u fizjo . Nie byłem od grudnia.. ! Kupa czasu minęła i wypadałoby wrócić do spotkań z fizjo.
Jutro idę konkretnie z lewą łopatką , mięsień nadgrzebieniowy , podłopatkowy , lewa strona ten cały romb. Kuje i wk***ia już przerabiałem z nim to wiele razy. Do sedna. Czy jeżeli mam spotkanie przykładowo o 10 to mogę o 7/8 skoczyć na trening ? Trenując nie tylko plecy bo też przy innych partiach mięśnie obłe pracują itp. nie będzie to przeszkadzało ? Że pójdę się spompować a później on będzie miał ciężej to rozbić? I nie zrobi tego dokładnie i efektywnie .Tak na przyszłość żebym wiedział ;p pozdrawiam.
Jutro idę konkretnie z lewą łopatką , mięsień nadgrzebieniowy , podłopatkowy , lewa strona ten cały romb. Kuje i wk***ia już przerabiałem z nim to wiele razy. Do sedna. Czy jeżeli mam spotkanie przykładowo o 10 to mogę o 7/8 skoczyć na trening ? Trenując nie tylko plecy bo też przy innych partiach mięśnie obłe pracują itp. nie będzie to przeszkadzało ? Że pójdę się spompować a później on będzie miał ciężej to rozbić? I nie zrobi tego dokładnie i efektywnie .Tak na przyszłość żebym wiedział ;p pozdrawiam.
Krzysztof Piekarz