Cześć jakiś czas temu chciałem zrzucić pare kg by zobaczyć jak to jest być mocno docietym, ale problemy zwaliły się na głowę tudzież forma totalnie spadła, schudnąć schudłem aż za dużo. Obecnie już jest lepiej, ale jestem po prawie rocznym tkwieniu w deficycie, zdarzało się kilka cheatow bo organizm tak wygłodzony ze potrafię wciągać co w zasięgu wzroku byle się lekko najeść ( chociaż z uczuciem sytości to tez problem)
Pozwolić sobie na totalny cheat tydzień czy wejść na 0, albo masowe?
Pozwolić sobie na totalny cheat tydzień czy wejść na 0, albo masowe?


Krzysztof Piekarz