Chleb żytni 100% (na zakwasie) który miałem do tej pory w kalkulatorze miał następujące makro (z wikipedii):
259 kcal
8,5 B
42,0 W
3,3 T
Kupuję takie chleby w różnych piekarniach. Wszystkie wyglądają i smakują mniej więcej tak samo. Ostatnio w jednej z tych piekarni zaczęli dodawać etykietę na której jest makro. Ku mojemu zaskoczeniu zobaczyłem:
148 kcal
2,7 B
32,7 W
0,8 T
Ja bym nie robił problemu gdyby różnice były rzędu 10-20%. No ale przecież tutaj jest ~110kcal różnicy na każdych 100g, czyli około 75%. Wkurzyłem się. Przez takie coś w dni w których jadłem chleb miałem albo przeszacowaną kaloryczność, albo niedoszacowaną. Doskonale rozumiem, że tu nie chodzi o jakieś aptekarskie odważanie każdego grama, ale w tym przypadku różnica jest kolosalna.
Podobny dylemat mam ze zmieloną wołowiną (gulasz wołowy), którą zdarza mi się kupować kilka 2-3 razy w tygodniu. Tam też trudno oszacować czy w 100g jest 100kcal czy 250 kcal, ale to z powodu różnej zawartości tłuszczu. Miałem jednak nadzieję że z takim prostym produktem jak chleb żytni 100% sprawa będzie bardziej jednoznaczna... Wkurzyłem się i musiałem się wypłakać.
259 kcal
8,5 B
42,0 W
3,3 T
Kupuję takie chleby w różnych piekarniach. Wszystkie wyglądają i smakują mniej więcej tak samo. Ostatnio w jednej z tych piekarni zaczęli dodawać etykietę na której jest makro. Ku mojemu zaskoczeniu zobaczyłem:
148 kcal
2,7 B
32,7 W
0,8 T
Ja bym nie robił problemu gdyby różnice były rzędu 10-20%. No ale przecież tutaj jest ~110kcal różnicy na każdych 100g, czyli około 75%. Wkurzyłem się. Przez takie coś w dni w których jadłem chleb miałem albo przeszacowaną kaloryczność, albo niedoszacowaną. Doskonale rozumiem, że tu nie chodzi o jakieś aptekarskie odważanie każdego grama, ale w tym przypadku różnica jest kolosalna.
Podobny dylemat mam ze zmieloną wołowiną (gulasz wołowy), którą zdarza mi się kupować kilka 2-3 razy w tygodniu. Tam też trudno oszacować czy w 100g jest 100kcal czy 250 kcal, ale to z powodu różnej zawartości tłuszczu. Miałem jednak nadzieję że z takim prostym produktem jak chleb żytni 100% sprawa będzie bardziej jednoznaczna... Wkurzyłem się i musiałem się wypłakać.
Krzysztof Piekarz