Czwartek 13.05.2021
Niby spokojniejszy trochę dzień, ale jednak wieczorem jak już padłam na łóżko to zasnęłam sama nie wiem kiedy
Znowu wykorzystując ładną pogodę skoncentrowałam sie na pracy w ogrodzie, ale ogarnęłam już wszystko co było do zrobienia także na chwilę spokój z tym

jeszcze jak pieliłam to przyszła do mnie moja kotka i no cóż musiałam przerwać pracę bo stwierdziła, że sie zacznie kocić przy mnie XD także dodatkowo odbierałam wczoraj koci poród

na szczęście bez komplikacji i mam trójkę małych kociąt

przynajmniej chwilowo bo już mam chętnych
Wracając do właściwych rzeczy czyli treningu to wczoraj wieczorem zafundowałam sobie przejażdżkę rowerem 20km.
Co do jedzenia to nie bardzo był czas jeść więc wczoraj trochę poniżej wyznaczonych kalorii. Wyszło 1608kcal 166.6B 55.8T 11W:
-frittata z pieczarkami, pomidorem i szczypiorkiem
-kurczak z ziemniakami i ogórkami
-naleśniki budyniowe z twarogiem, skyrem, masłem orzechowym i na wierzch nutlove white choco peanut w końcu musiałam spróbować jak zamówiłam
Kroki: 8457
