Wyjazd do Meksyku -
podsumowanie w liczbach
12 dni na miejscu
średnio 20 km dziennie na nogach z 11 miesięcznym dzieckiem
6 treningów siłowych
niezmierzona ilość kcal
+4,9 kg na wadze ( od wagi na scenie)
Generalnie wyjazd uważam za bardzo udany. Wpisy nie pojawiały się z prostego powodu. Nie było na nie czasu
Plan treningowy został wykonany w 100 %. Jeżeli chodzi o jedzenie to w żaden sposób się nie ograniczałem, a że było naprawdę smaczne to trochę go weszło
Podejrzewam, że przed powrotem z + 10kg uratowała mnie tylko duża aktywność w ciągu dnia
Zdjęcia zrobione są w piątek na jeden dzień przed wylotem z Meksyku
Podejrzewam że na tym zdjęciu było około 83 kg wagi natomiast pozostałe 2kg to kwestia zatrzymania wody po 10h w samolocie.
Od poniedziałki zacząłem małego minicuta aby delikatnie spuścić wodę, zwiększyć wrażliwość na insulinę i przygotować się do nabierania kolejnych w miarę możliwość czystych kg
od pn do śr makro wyglądało następująco
200g Białka
80 g Węgli
130g tłuszczy
Po trzech dniach waga zeszła prawie 2 kg w dół na 83,1
Od dzisiaj dołożyłem 80 g węgli. tzn.,
Najbliższe 2 tyg będą wyglądały następująco
W dni treningowe
200g Białka
160g Węgli
130g tłuszczu
W dni nie treningowe
200g Białka
80 g Węgli
130g tłuszczy
Dodatkowo na soboty mam zaplanowane reefedy
Po 2 tyg zobaczymy jak będzie się kształtowała waga i prawdopodobnie dołożymy kcal.
Trening
W dalszym ciągu realizuje swój plan zamieszczony w początkowym poście. Obecnie mamy 4 tydzień co oznacza że w przyszłym tygodniu delikatnie zwiększy się intensywność
Cardio 20 minut po treningu siłowym
Zmieniony przez - skibi89 w dniu 2021-05-06 19:45:02