Witam, chciałbym dowiedzieć się jaki kierunek obrać przy kształtowaniu sylwetki. Ćwiczę już dość sporo (ponad 3 lata) bez jakichś większych przerw, efektów jakichś dużych nie ma, bo z reguły byłem sama skóra i kości... Dietę trzymałem w połowie - raz liczyłem wszystko, drugi raz odpuszczałem. Ostatnio, na przełomie wakacji / wrzesień / październik zrobiłem małą redukcję z wagi 70kg na właśnie wspomniane 65kg, które aktualnie mam. Kalorie przy samym końcu opiewały na granicy 2000kcal + interwały 3-5x w tygodniu.
Na początku ważyłem w okolicach 57.5kg - największa waga jaką osiągnałem to około 72.5kg. Aktualnie jestem w okolicach wagi 64.5-65kg na czczo. Chciałbym mieć stosunkowo mało tłuszczu na brzuchu jak i zbudować w końcu jakąś porządną masę (jako swój mały cel - marzenie chciałbym mieć te magiczne 80kg wagi przy fajnej sylwetce).
Prosiłbym o jakąś konkretną opinię za co się zabrać, myślę, że zero kaloryczne mam w okolicy 2250 kcal.

Na początku ważyłem w okolicach 57.5kg - największa waga jaką osiągnałem to około 72.5kg. Aktualnie jestem w okolicach wagi 64.5-65kg na czczo. Chciałbym mieć stosunkowo mało tłuszczu na brzuchu jak i zbudować w końcu jakąś porządną masę (jako swój mały cel - marzenie chciałbym mieć te magiczne 80kg wagi przy fajnej sylwetce).
Prosiłbym o jakąś konkretną opinię za co się zabrać, myślę, że zero kaloryczne mam w okolicy 2250 kcal.

Krzysztof Piekarz
