Tytułem wstępu nie ćwiczyłem do tej pory z obciążeniem. Przez ostatnie 2 lata zajęty byłem odchudzaniem się, waga spadła ze 134kg na 96. Tempo może i wolne ale dla mnie najważniejsze że konsekwentnie idzie w dół bez efektów jojo. Zaczynałem od spacerów (potem szybkie marsze i truchty), długich wycieczek rowerowych i jakichś ćwiczeń z YT dla początkujących z wykorzystaniem własnego ciała (no i oczywiście dieta).
Ubyło kilogramów i centymetrów praktycznie wszędzie, nadal mam do zrzucenia jakieś 10-15kg a niestety przy obecnej pogodzie na dworze wiele nie zdziałam. Chce również popracować nad sylwetką bo wyglądam po prostu źle i poprawić siłę fizyczną.
Dlatego zamierzam kupić mały zestaw do domu w stylu ławeczka + stojaki, być może wyciąg do ławeczki, gryf prosty 167-180 cm (trochę brak miejsca dlatego skłaniam się bardziej na 167), 2x hantle plus obciążenia. Na początek pewnie jakiś zestaw na około 60 kg i potem dokupię może jakieś większe talerze żeby koszty rozłożyć w czasie. Na początku i tak pewnie wystarczy bo brak wprawy.
I tu jest problem bo nie mam pojęcia jak się za to zabrać. A dokładniej chodzi mi o trenowanie całego ciała, przeglądałem to forum (plany treningowe) i wiele innych stron ale niestety takie "suche listy" niewiele mi mówią. Wszystko można znaleźć w internecie ale jest to strasznie rozproszone. I tu pytanie czy spotkaliście jakieś godne polecenia artykuły, filmy, publikacje lub książki które pokazują krok po kroku jak prawidłowo przeprowadzać taki trening?
PS: Najłatwiej by było iść na siłownię i zapłacić instruktorowi za 2-3 lekcje ale na dzień dzisiejszy nie jest to możliwe dlatego szukam właśnie takich "łopatologicznych" poradników.
Ubyło kilogramów i centymetrów praktycznie wszędzie, nadal mam do zrzucenia jakieś 10-15kg a niestety przy obecnej pogodzie na dworze wiele nie zdziałam. Chce również popracować nad sylwetką bo wyglądam po prostu źle i poprawić siłę fizyczną.
Dlatego zamierzam kupić mały zestaw do domu w stylu ławeczka + stojaki, być może wyciąg do ławeczki, gryf prosty 167-180 cm (trochę brak miejsca dlatego skłaniam się bardziej na 167), 2x hantle plus obciążenia. Na początek pewnie jakiś zestaw na około 60 kg i potem dokupię może jakieś większe talerze żeby koszty rozłożyć w czasie. Na początku i tak pewnie wystarczy bo brak wprawy.
I tu jest problem bo nie mam pojęcia jak się za to zabrać. A dokładniej chodzi mi o trenowanie całego ciała, przeglądałem to forum (plany treningowe) i wiele innych stron ale niestety takie "suche listy" niewiele mi mówią. Wszystko można znaleźć w internecie ale jest to strasznie rozproszone. I tu pytanie czy spotkaliście jakieś godne polecenia artykuły, filmy, publikacje lub książki które pokazują krok po kroku jak prawidłowo przeprowadzać taki trening?
PS: Najłatwiej by było iść na siłownię i zapłacić instruktorowi za 2-3 lekcje ale na dzień dzisiejszy nie jest to możliwe dlatego szukam właśnie takich "łopatologicznych" poradników.
Krzysztof Piekarz