Ja bym radzil solidnie sie zastanowic.
Osobiscie poczekal bym i dopiero po wakacjach zaczal brac odzywki dlatego ze latem mozesz wszystko spalic. Ja zaczynam robic mase od października gdzies tak do poczatku marca planuje i chce gdzies przytyc jak sie uda to do 10 kg, ale bez odźywek.
Zreszta to i tak jest twoja decyzja, ale radzilbym Ci osobiscie zaczac gdzies od wrzesnia, nawet październik. Pozdro
Osobiscie poczekal bym i dopiero po wakacjach zaczal brac odzywki dlatego ze latem mozesz wszystko spalic. Ja zaczynam robic mase od października gdzies tak do poczatku marca planuje i chce gdzies przytyc jak sie uda to do 10 kg, ale bez odźywek.
Zreszta to i tak jest twoja decyzja, ale radzilbym Ci osobiscie zaczac gdzies od wrzesnia, nawet październik. Pozdro
w wakacje mozesz popracowac bardziej nad rzezba aby panienki za toba szalaly 