Cześć,
Od października-listopada do mniej więcej lutego przeprowadzałem dietę masową, celem było dobicie z tamtejszego 67kg(wzrost 182cm)do okolic 80kg, cel zrealizowałem, wymiary podskoczyły następująco, w klatce ze 101->110, biceps pozostał jaki był ~36,5(i to mnie trochę boli); uda 56->64, wymiar w pasie 85-87 z 83. Jadłem około 3,6-4 tys kalorii, nie miałem ściśle określonej diety ale dbałem o makroskładniki i liczyłem kalorie, teraz chwilowo zluzowałem i trzymam się 3 tyś. I tutaj pojawia się pewien problem, nie do końca wiem czy wracać na masę czy jednak kierować się w stronę nieszczęsnej redukcji(boje się, że stracę zbyt mocno obwody, w szczególności biceps, który jest i tak mały), a z kolei nie chcę żeby masa spowodowała, że się za bardzo uleje. Potrzebuję pomocy i oświecenia, dzięki.
Od października-listopada do mniej więcej lutego przeprowadzałem dietę masową, celem było dobicie z tamtejszego 67kg(wzrost 182cm)do okolic 80kg, cel zrealizowałem, wymiary podskoczyły następująco, w klatce ze 101->110, biceps pozostał jaki był ~36,5(i to mnie trochę boli); uda 56->64, wymiar w pasie 85-87 z 83. Jadłem około 3,6-4 tys kalorii, nie miałem ściśle określonej diety ale dbałem o makroskładniki i liczyłem kalorie, teraz chwilowo zluzowałem i trzymam się 3 tyś. I tutaj pojawia się pewien problem, nie do końca wiem czy wracać na masę czy jednak kierować się w stronę nieszczęsnej redukcji(boje się, że stracę zbyt mocno obwody, w szczególności biceps, który jest i tak mały), a z kolei nie chcę żeby masa spowodowała, że się za bardzo uleje. Potrzebuję pomocy i oświecenia, dzięki.
Krzysztof Piekarz