Cześć chłopaki. Mam zamiar rozpocząć redukcje na LC. Wcześniej próbowałem stosować keto ale to zbyt rygorystyczna dieta dla mnie. Jedyne co zauważyłem na tej diecie to to, że o wiele lżej się czuje i jedzenie mnie tak nie męczy. Po dużej dawce węglowodanów często robie się senny i mam wzdęty brzuch, stąd pomysł na LC.
Zapotrzebowanie wyliczyłem z wzoru na SFD i wyszło, że na „0” wychodzę przy 2800 kcal. Makro rozłożyłem w taki sposób: B: 180 g W: 100g T: 187g.
Powinienem tydzień pociągnąć ten zerowy bilans kaloryczny czy z miejsca obciąć te 200 kcal?
Moje wymiary:
Waga: 90 kg
Wzrost: 183 cm
BF: ok 25 %
Klata: 107 cm
Biceps: 37 cm
Brzuch: 99 cm
Udo: 61 cm

Zapotrzebowanie wyliczyłem z wzoru na SFD i wyszło, że na „0” wychodzę przy 2800 kcal. Makro rozłożyłem w taki sposób: B: 180 g W: 100g T: 187g.
Powinienem tydzień pociągnąć ten zerowy bilans kaloryczny czy z miejsca obciąć te 200 kcal?
Moje wymiary:
Waga: 90 kg
Wzrost: 183 cm
BF: ok 25 %
Klata: 107 cm
Biceps: 37 cm
Brzuch: 99 cm
Udo: 61 cm

Krzysztof Piekarz