Szacuny
705
Napisanych postów
4379
Wiek
50 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
75808
KrzyśK
... Na załączonym zdjęciu duża nic nie umie, po prostu jest wielka i silna, a mała umie bardzo dużo, jest o wiele szybsza, sprawniejsza i lepsza technicznie. Jak sądzicie, ile trwała i jak skończyła się ta walka?
No bez przesady, jest też mnóstwo kontrprzykładów gdy mały/mała pozamiatał większym/większą. Dopóki walka się nie odbędzie nie można przewidzieć z całkowitą pewnością jej wyniku.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
179
Napisanych postów
559
Wiek
25 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
51806
cynik75:
Są takie przypadki i w judo, ale nie tak często. Na przykład Andrzej Sądej dwa razy wygrał Mistrzostwo Polski w kategorii open, będąc zawodnikiem kategorii 78 kg. Ale to było jakieś 45 lat temu i do tej pory to ludzie pamiętają.
No, ale podobno co lepsi ciężcy nie wystartowali wtedy w open.
Zmieniony przez - KrzyśK w dniu 2019-07-06 17:29:01
Szacuny
248
Napisanych postów
803
Na forum
8 lat
Przeczytanych tematów
11236
Xecelka
Że dziewczyna 160 cm w walce ulicznej niepokonałaby 190 cm koksa nawet jakby trenowała pare lat kyokushim, bo według mnie niestety jest to prawda, ale wolę się dopytać tutaj na forum i jeśli tak, to w jaki sposób?
A dlaczego to akurat kilka lat treningu Karate ma świadczyć o wyniku konfrontacji? Wyniku walki nigdy nie da się w 100% przewidzieć, dlatego zakłady bukmacherskie robią biznes...
Szacuny
705
Napisanych postów
4379
Wiek
50 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
75808
maly pies
Duży zawsze zbije małego...
Dobrze, że Genki Sudo walcząc z Butterbeanem, ani Nogueira z Sappem o tym nie wiedzieli.
Siła i masa nie są jedynymi czynnikami decydującymi o wyniku walki.
Szacuny
11184
Napisanych postów
52122
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
maly pies
To co powiesz na argument jak w poście po są kategorie wagowe. I co Twoim zdaniem decyduje.
Może Ty najpierw coś powiesz na temat walk Genki Sudo z Butterbeanem, Nogueiry z Sappem oraz Fedora z Hong Man Choi i, moim zdaniem najciekawsza walka, Keith Hackney z Emmanuelem Yarborough
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
179
Napisanych postów
559
Wiek
25 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
51806
MMA
maly pies
To co powiesz na argument jak w poście po są kategorie wagowe. I co Twoim zdaniem decyduje.
Może Ty najpierw coś powiesz na temat walk Genki Sudo z Butterbeanem, Nogueiry z Sappem oraz Fedora z Hong Man Choi i, moim zdaniem najciekawsza walka, Keith Hackney z Emmanuelem Yarborough
To są wyjątki. Gdyby zawsze wygrywał cięższy, wystarczyłoby ważyć zawodników, nie musieliby wychodzić do walki.