Witam
Nie wiedzialem gdzie zalozyc temat, ale chyba ten dzial bedzie odpowiedni.
Zaczalem chodzic na silownie od jakiegos czasu ze wzgledu na typ budowy ciala "skinny fat" (chudy z brzuchem) Mam 32 lata. 183 cm wzrostu i waze 69.8kg.
Dzis po silowni stanalem na maszynie ktora liczy tkanke tluszczowa i pokazalo, ze mam 9,6%. wiec skad ten brzuch? kolega stanal po mnie i jemu pokazalo 8% wiec tylko niecale 2% roznicy a ja mam brzuch jak balon ( i tylko brzuch, nogi, rece wszystko chude), a on ma kaloryfer. Dodam, ze na wage wskoczylem 5 godzin po ostanim posilku. Czuje sie dobrze fizycznie i psychicznie. Wychodzi na to, ze brzuch mam duzy nie ze wzgledu na tluszcz. Macie jakie rady? moze cos tam "zalega" ? moze to byc spowodowane nietolerancją na jakis produkt?
Nie wiedzialem gdzie zalozyc temat, ale chyba ten dzial bedzie odpowiedni.
Zaczalem chodzic na silownie od jakiegos czasu ze wzgledu na typ budowy ciala "skinny fat" (chudy z brzuchem) Mam 32 lata. 183 cm wzrostu i waze 69.8kg.
Dzis po silowni stanalem na maszynie ktora liczy tkanke tluszczowa i pokazalo, ze mam 9,6%. wiec skad ten brzuch? kolega stanal po mnie i jemu pokazalo 8% wiec tylko niecale 2% roznicy a ja mam brzuch jak balon ( i tylko brzuch, nogi, rece wszystko chude), a on ma kaloryfer. Dodam, ze na wage wskoczylem 5 godzin po ostanim posilku. Czuje sie dobrze fizycznie i psychicznie. Wychodzi na to, ze brzuch mam duzy nie ze wzgledu na tluszcz. Macie jakie rady? moze cos tam "zalega" ? moze to byc spowodowane nietolerancją na jakis produkt?
Krzysztof Piekarz