Co powiecie na to w takim razie?
Poniedziałek:
Przysiad
Wyciskanie sztangi leżąc
Martwy ciąg
Wiosłowanie
4/5 serii po 10/12 powtórzeń
Zaraz po tym jakiś HIIT (tabata 10-15 min)
Wtorek wolne
Środa
Przysiad
Wyciskanie sztangi leżąc
Martwy ciąg
Wiosłowanie
4/5 serii po 10/12 powtórzeń
Zaraz po tym jakiś HIIT (tabata 10-15 min)
Czwartek wolne
Piątek
Przysiad
Wyciskanie sztangi leżąc
Martwy ciąg
Wiosłowanie
4/5 serii po 10/12 powtórzeń
Zaraz po tym jakiś HIIT (tabata 10-15 min)
Sobota wolne
Niedziela
Przysiad
Wyciskanie sztangi leżąc
Martwy ciąg
Wiosłowanie
4/5 serii po 10/12 powtórzeń
Zaraz po tym jakiś HIIT (tabata 10-15 min)
Poniedziałek wolne, itd...
W dni wolne o ile będę miał siły to 30-40 min cardio 1-2 razy w tygodniu.
Co o tym myślicie?
Zmieniony przez - jasiu155 w dniu 2019-05-04 22:27:47