Hej, kupilem w sklepie SFD w/w kreatyne i jeszcze pare innych rzeczy. Wszystko smiga oprocz kreatyny - przy jej otwarciu, razem z odkrecana pokrywka odkrecilem tez wieczko, na ktorym co zabawne nadrukowane jest "sealed for your protection". No to sealed nie bylo, a sama kreatyna wali jakims polaczeniem jaja i plastiku - i tu pytanie, z racji ze jest to moja pierwsza kreatyna, i kierowalem sie po prostu liczba pozytywnych ocen w sklepie przy jej wyborze - czy kreatyna powinna tak smierdziec? Czy wybor dobry, jak na pierwszy raz?
PS do Admina: Mozliwe ze to pytanie kwalifikuje sie pod support sklepu, wolalem sie zapytac na forum i moze zaczac jakas ciekawa dyskusje, mam nadzieje ze nie dostane w twarz warnem a watek poleci do kosza :D
PS do Admina: Mozliwe ze to pytanie kwalifikuje sie pod support sklepu, wolalem sie zapytac na forum i moze zaczac jakas ciekawa dyskusje, mam nadzieje ze nie dostane w twarz warnem a watek poleci do kosza :D
Krzysztof Piekarz
