Siema!
A wiec sprawa wygląda tak - trenuje 6 razy w tygodniu MMA, ale mam jeden problem, jakim jest siła. Waże 70 kg przy około 18% bf, odżywiam się zdrowo. Brakuje mi jednak siły. 3 razy w tygodniu po treningach wykonuje drugi, krótki trening w obwodzie (podciąganie, dipy, pompki). O ile w stójce (mam na myśli boks) mam wystrczającą siłę, o tyle w parterze (zapasy, grappling) przydałoby się ją poprawić ;). I tu nasuwa się pytanie - czy trenując w ten sposób regularnie przez pół roku będe miał zadawalające wyniki, czy polecacie coś zmienić?
A wiec sprawa wygląda tak - trenuje 6 razy w tygodniu MMA, ale mam jeden problem, jakim jest siła. Waże 70 kg przy około 18% bf, odżywiam się zdrowo. Brakuje mi jednak siły. 3 razy w tygodniu po treningach wykonuje drugi, krótki trening w obwodzie (podciąganie, dipy, pompki). O ile w stójce (mam na myśli boks) mam wystrczającą siłę, o tyle w parterze (zapasy, grappling) przydałoby się ją poprawić ;). I tu nasuwa się pytanie - czy trenując w ten sposób regularnie przez pół roku będe miał zadawalające wyniki, czy polecacie coś zmienić?
Krzysztof Piekarz