Szacuny
0
Napisanych postów
7
Na forum
8 lat
Przeczytanych tematów
213
Witam. Proszę i o pomoc gdyż albo takiego tematu nie ma, albo nie umiem znaleźć. Jestem od kilku miesięcy na redukcji (obecnie jest to ok 1900 kcal i poniżej tego nie zejdę), jednak opartej jedynie o dietę. Za 2 tygodnie będę miał sposobność na "stałe" wprowadzić ćwiczenia siłowe 3x w tygodniu. Wiąże się to oczywiście z nową podażą kaloryczną/dzień. Wg kalkulatora w internecie będę musiał dostarczyć ok 2800 kcal. Chciałbym dowiedzieć się czy do nowej podaży kalorycznej powinienem dojść na zasadzie reverse diet i w pierwszej kolejności jeszcze bez ćwiczeń osiągnąć bilans "0 = ok 2200kcal" ? Dalej stopniowo zwiększać czy z dnia na dzień wejść na 2800? Trochę obawiam się zmieszczenia tych kcal jak i zalania...
Szacuny
0
Napisanych postów
7
Na forum
8 lat
Przeczytanych tematów
213
Te kilka to się lekko rozpędziłem bo konkretnie mi 2 mija... Odpoczynek jeśli jest konieczny nie stanowi problemu, jednak chciałbym to mądrze rozegrać. Czy może wprowadzić ćwiczenia i stopniowo dochodzić do "0" co przy ćwiczeniach daje ok 2800?
Zmieniony przez - art.lis552 w dniu 2018-09-02 21:19:43
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6378
Napisanych postów
79354
Wiek
42 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
775143
Sam trening siłowy i bilans kaloryczny około zera lub nawet lekko dodatni po głodówce powinny być dobrym bodźcem dla mięśni. Wcześniejsze działania nie były rozsądne.
Szacuny
0
Napisanych postów
7
Na forum
8 lat
Przeczytanych tematów
213
Cóż. Wiele czytałem i oglądałem filmików i generalnie wychodziło na to ze można chudnąc bez ćwiczeń bo najważniejszy jest ujemny bilans. W każdym razie wychodzę z tego :)