Szacuny
11179
Napisanych postów
52130
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Witam, jako, że ostatnimi czasy zmieniłem pracę to musiałem dostosować trening też pod nią.
Największym moim problemem jest fakt, że moje dni treningowe mogłoby się układać w piątki,soboty, niedziele i dodatkowo jakaś krótsza sesja raz w tygodniu - stąd też mój problem co do ułożenia planu. Układ taki pozwalałby na trenowanie raczej pod splita (ze względu na dni następujące po sobie - brak czasu na regenerację) jednak ja nie jestem jego zwolennikiem gdyż najlepiej jest dawać bodziec 2-3 razy tygodniowo. Myślałem też o jakimś podziale na Trening A/B ale z kolei jedna krótsza sesja w tygodniu wyklucza mi taki układ. Myślicie że da się jakoś przeskoczyć te trenowanie 3 dni z rzędu?
Dodam, że obecnie jestem na redukcji także nie liczę na progresję w obciążeniu, a ostatnim planem który przerabiałem był Wendlerowski Boring But Big.
Szacuny
410
Napisanych postów
20243
Wiek
39 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
171141
Troche to zaawansowane trenowac 3 dni z rzedu, nie da sie obrac idealnego schematu. Na Twoim miejscu trenowalbym piatek, niedziela ciezko i ktorys tam dzien w tygodniu nawet krotko.
Szacuny
7
Napisanych postów
69
Wiek
30 lat
Na forum
9 lat
Przeczytanych tematów
522
Jako tę krótszą aktywność w ciągu tygodnia rzuciłbym tabatę, później piątek siłowy klatka+barki+plecy, sobota łapy+cardio, niedziela nogi+ewentualnie jakiś bonus.
Szacuny
7
Napisanych postów
69
Wiek
30 lat
Na forum
9 lat
Przeczytanych tematów
522
Zamiast tabaty możesz zrobić trening bokserski, dynamiczny basen, trening obwodowy, lub zwykłe cardio, ewentualnie doj**ać brzuch konkretnie, ale tak "na wdechu" że tak powiem czyli 15 minut np. bez przerwy takiego konkretu żeby się zgrzać i nakręcić.
Szacuny
14691
Napisanych postów
53702
Wiek
36 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
403242
Również uważam że klatka plecy i barki na jednym treningu to zdecydowanie za wiele. Sama klatka z plecami, to już kolos objętościowy i ogromny wydatek energetyczny. Skąd wziąć energię na barki jeszcze
Szacuny
4044
Napisanych postów
45462
Wiek
6 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
349946
Zalezy w jakim podziale. U mnie leci cala góra na jednej sesji, ale wowczas objętość musi byc mniejsza.
„I would like to be the first man in the gym business to throw out my scale. If you don't like what you see in the mirror, what difference does it make what the scale says?„
Szacuny
14691
Napisanych postów
53702
Wiek
36 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
403242
Sam robie aktualnie upper/lower. I wiem, że da się połączyć, ale jednak trzeba przyznać że trening góry to kolos. A mówiąc o trening gdzie partia trenowana jest raz na tydzień, a nie częściej, to takie połączenie już w mojej opinii będzie słabe
Szacuny
4044
Napisanych postów
45462
Wiek
6 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
349946
Zgadza się. U mnie trening to minimum 2 godziny...ale jakoś przyzwyczaiłem się do tego
„I would like to be the first man in the gym business to throw out my scale. If you don't like what you see in the mirror, what difference does it make what the scale says?„
Szacuny
7
Napisanych postów
69
Wiek
30 lat
Na forum
9 lat
Przeczytanych tematów
522
Trenuję na sucho 7 razy w tygodniu trening siłowy+sporty walki i daję rade robić takie treningi :) Wszystko siedzi w głowie :) Dużo snu, odpowiednia dieta, zdrowe weglowodany i suplementacja i na prawde da się zdziałać cuda:) Także według mnie to wcale nie jest dużo, ale no niektórzy lubią się oszczędzać i czekać na formę pare lat :)