W starym klubie była rozgrzewka i rozciąganie. Zawsze. Weszło mi to w nawyk. Trafilem do nowego klubu. O wiele wyższa polka, bardzo dużo chlopakow walczacych i to wychowankow.
Zdziwilem się bo po rozgrzewce nie ma nic od razu zadania. Rozciąganie dopiero na koniec. Zacząłem grzebać i wyczytalem, że strechting przed treningiem może oslabic. Jesteś słabszy i wolniejszy oraz bardziej narazony na uraz. Tylko wracam po przerwie jestem cały spiety, a tam mówią, że w tych wypadkach rozciągać się przed i popo, a kiedy organizm nabierze luzu to wystarczy na końcu.
Zdziwilem się bo po rozgrzewce nie ma nic od razu zadania. Rozciąganie dopiero na koniec. Zacząłem grzebać i wyczytalem, że strechting przed treningiem może oslabic. Jesteś słabszy i wolniejszy oraz bardziej narazony na uraz. Tylko wracam po przerwie jestem cały spiety, a tam mówią, że w tych wypadkach rozciągać się przed i popo, a kiedy organizm nabierze luzu to wystarczy na końcu.
Krzysztof Piekarz