Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6375
Napisanych postów
79319
Wiek
42 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
774967
Wystarczy znać zalecane źródła makroskładników w diece. Reszta to już tylko kombinowanie w kuchni i łączenie smaków. Jak raz Ci nie wyjdzie, to innym razem będzid lepiej. Ja nigdy nic nie robiłem z przepisu. Zawsze z głowy.
Szacuny
12
Napisanych postów
187
Wiek
28 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
5792
Być może moja odpowiedź nie będzie dla ciebie satysfakcjonująca, ale redukcja to okres w którym na luzie możesz sobie ustawic miche na 80%czysto i 20%wliczyc to co kochasz (oczywiście jeśli mikro i makro z tych 80% będzie pokryte). A dlatego na redu bedzie to spoko rozwiązanie ponieważ te 20% raz na jakiś czas nie zaburzy Ci sylwetki ani tym bardziej nie pogorszy wrażliwości insulinowej, ponieważ będzie ją warunkowal deficyt i ciężki trening. A dodatkowo możesz zyskać bo nie rzucisz się za jakiś czas na żarcie, którego ci brakowalo... Na taką czystą miche bym postawił na masie ponieważ nadwyżka kalorii, cukry proste i nasycone kwasy tluszczowe mogą "nie iść ze sobą w parze"... Niestety większość osób robi tak, że redukcja to czysta micha na 100% a na masie to ogień i wliczanie kebsow... Oczywiście do niczego nie namawiam. Pozdro