Ja tylko napiszę, że główna przyczyna problemów z rozciągnięciem nie tkwi w nogach czy czy biodrach ale w głowie.
To co powstrzymuje nas od szerokiego rozstawienia nóg to spięte na kamień mięśnie trzymane przez... nieżwiadomy umysł.
Jest to naturalna reakcja obronna mózgu mająca "w jego mniemaniu" chronić stawy przed uszkodzeniem.
Z mojego doświadczenia wynika, że najlepsze efekty daje rozciąganie z pełnym zaangażowaniem umysłu nad ROZLUZNIENIEM i PUSZCZANIEM NAPIEC.
Każdą pozycję wykonujemy tak by dojść do momentu w którym zaczynamy czuć lekki ból i nie katujemy się dalej, a zaczynamy pracować głową i puszczać napięte mięśnie. Pozycja SAMA SIE POGLEBI pod wpływem rozluźnienia. Czas wykonywania każdego ćwiczenia powinien być jak najdłuższy - w końcu pracujemy głową.
Takie rozciąganie daje długotrwałe efekty i chroni nas od kontuzji. Poza tym jest w sporej części przyjemne - takie lekkie sado-maso:)
Zmieniony przez - Marcin Małecki instr. Tai Combat w dniu 2018-01-06 14:00:40
Zmieniony przez - Marcin Małecki instr. Tai Combat w dniu 2018-01-06 14:01:09
To co powstrzymuje nas od szerokiego rozstawienia nóg to spięte na kamień mięśnie trzymane przez... nieżwiadomy umysł.
Jest to naturalna reakcja obronna mózgu mająca "w jego mniemaniu" chronić stawy przed uszkodzeniem.
Z mojego doświadczenia wynika, że najlepsze efekty daje rozciąganie z pełnym zaangażowaniem umysłu nad ROZLUZNIENIEM i PUSZCZANIEM NAPIEC.
Każdą pozycję wykonujemy tak by dojść do momentu w którym zaczynamy czuć lekki ból i nie katujemy się dalej, a zaczynamy pracować głową i puszczać napięte mięśnie. Pozycja SAMA SIE POGLEBI pod wpływem rozluźnienia. Czas wykonywania każdego ćwiczenia powinien być jak najdłuższy - w końcu pracujemy głową.
Takie rozciąganie daje długotrwałe efekty i chroni nas od kontuzji. Poza tym jest w sporej części przyjemne - takie lekkie sado-maso:)
Zmieniony przez - Marcin Małecki instr. Tai Combat w dniu 2018-01-06 14:00:40
Zmieniony przez - Marcin Małecki instr. Tai Combat w dniu 2018-01-06 14:01:09
Never TRY to win a fight.