Szacuny
0
Napisanych postów
45
Wiek
34 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
2361
Siema chłopy. Treningi lecą, żrem wszytko co popadnie kiedy tylko poczuje głód w żołądku :p Ale mam pytanie bo ponad rok temu miałem operacje na łokieć. Nie mogłem zginać i go wyprostować do końca. Jest dużo lepiej ból ustał cos tam strzeli czasami ale nie o tym. Do wyprostu pełnego brakuje minimum i do zgięcia nieco więcej(mniej więcej kąt 45 stopni) problem w tym, że mam mniejszy obwód w tym bicepsie o 1cm a w zeszłe lato miałem nawet 2cm... Jak to zniwelować? Czy ćwicząc np ta zdrowa rękę to doprowadzać do takiego wyporostu i zgiecia jak w tej po zabiegu?
Wrzucam zdjęcia do wglądu. W lewej nawet bym powiedział o lekkim przeproście
Szacuny
2077
Napisanych postów
49893
Wiek
39 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
492546
Agroo
Siema chłopy. Treningi lecą, żrem wszytko co popadnie kiedy tylko poczuje głód w żołądku :p Ale mam pytanie bo ponad rok temu miałem operacje na łokieć. Nie mogłem zginać i go wyprostować do końca. Jest dużo lepiej ból ustał cos tam strzeli czasami ale nie o tym. Do wyprostu pełnego brakuje minimum i do zgięcia nieco więcej(mniej więcej kąt 45 stopni)
jeśli masz tak duże ograniczenie ruchu w stawie to właśnie jest Twój główny problem na którym należałoby się skupić
Szacuny
0
Napisanych postów
45
Wiek
34 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
2361
Nie bardzo rozumiem odpowiedz. Wyprostować większego już nie osiągnęła aczkolwiek mi on nie przeszkadza. Wkurza mnie jedynie ze nie mogę bardziej zgiac ręki co spowodowane jest jakaś kością, która najzwyczajniej w świecie opiera mi się o drugą i nie ma możliwości zrobienia z tym niczego poza operacją która lekarze odradzali bo nie jest to duże ograniczenie. A zabieg miałem na jakieś paskudztwo w łokciu które mi usunięto. Żałuję jedynie ze nie zauważono że ta kość przeszkadza bo by się to załatwilo na jednym zabiegu. Nie bardzo mi się widzi znowu dać się kroić :/
Szacuny
0
Napisanych postów
45
Wiek
34 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
2361
Wyprostu większego już nie osiągnęła aczkolwiek mi on nie przeszkadza. Wkurza mnie jedynie ze nie mogę bardziej zgiac ręki co spowodowane jest jakaś kością, która najzwyczajniej w świecie opiera mi się o drugą i nie ma możliwości zrobienia z tym niczego poza operacją która lekarze odradzali bo nie jest to duże ograniczenie. A zabieg miałem na jakieś paskudztwo w łokciu które mi usunięto. Żałuję jedynie ze nie zauważono że ta kość przeszkadza bo by się to załatwilo na jednym zabiegu. Nie bardzo mi się widzi znowu dać się kroić :/
Szacuny
0
Napisanych postów
45
Wiek
34 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
2361
Chciałbym edytować niestety coś się sknociło nawet nie mogę usunąć posta :/ wracając do tematu operacji. Ja ją właśnie mialem z powodu ograniczenia ruchu i bulów był on dużo większy. (chondromatoza czy jakoś tak) przeprowadzał ja specjalista z Warszawy zajmujący się tylko tym(takze lepiej nie będzie) jedyne co mogło być lepsze to zgiecie. Ale kolejna operacja, kolejne ryzyko zmarnowany czas itd.. Chciał to to poprawić biorąc pod uwagę to jak jest..