Witam. Jestem obecnie na redukcji dieta białkowa + ćwiczenia itd wszystko w miarę dobrze idzie. Jednak zdarzają się pojedyncze dni kiedy nie wytrzymuje i lecę z mcdonaldem potem lody i tak do końca dnia. Zdarza się to rzadko np raz na dwa miesiące ale jednak. Czy zdarzały wam się takie dni i co robicie na następny dzień, żeby spalić te kalorie z dnia poprzedniego ? Bo nie sądzę, żeby ktoś chciał tego samego dnia iść na siłkę albo biegać najedzony tak że brzuch prawie pęka ;) Jak powinna wyglądać kaloryka następnego dnia ? Czy uciąć trochę kcal z tego co normalnie jem czy może więcej ćwiczeń zrobić albo dłuższy bieg żeby jakoś organizm nie odłożył w tłuszcz tego śmieciowego jedzenia.
Pozdrawiam.
Zmieniony przez - mzuraw w dniu 2018-01-31 09:40:39
Zmieniony przez - mzuraw w dniu 2018-01-31 09:41:17
Pozdrawiam.
Zmieniony przez - mzuraw w dniu 2018-01-31 09:40:39
Zmieniony przez - mzuraw w dniu 2018-01-31 09:41:17
Krzysztof Piekarz