Stary, teraz to pojechałeś i to grubo. Ja nie będę za Ciebie życia układał, ale jeśli TY chcesz DOPIERO ZA 3 LATA iść do jakiegoś klubu i dopiero za 3 lata cokolwiek zaczynać ćwiczyć, to uwierz, za 3 lata to Twoja determinacja zgaśnie jak świeczka na wietrze. Za 3 lata to Ciebie na świecie może nie być a TY pytasz o jakąś daleką przyszłość
Moja rada: znajdź klub, rusz dupsko, poćwicz przynajmniej z miesiąc w nim 3,4 x w tygodniu, sam się przekonaj czy dany sport jest Ci pasujący. A jaki inny sport? A skąd mam wiedzieć do czego masz predyspozycje? Może rugby albo futbol amerykański? Wiesz że FA w Europie mało rozwinięty, jak będziesz w drużynie mistrza Polski to uwierz, większa szansa że coś ugracie na poziomie rozgrywek międzynarodowych niż zaczynanie zapasów w wieku 23 lat;);)
Na własną rękę niczego się nie nauczysz, nie wiem kto Ci bajek naopowiadał, babcia? Sport to sport, trzeba orać w nim pod opieką wykwalifikowanej kadry, nawet ulicznik Foreman nie zostałby mistrzem gdyby nie solidny i rzetelny trening w sekcji.
Zmieniony przez - Gats 2 w dniu 2017-12-29 00:01:11
Moja rada: znajdź klub, rusz dupsko, poćwicz przynajmniej z miesiąc w nim 3,4 x w tygodniu, sam się przekonaj czy dany sport jest Ci pasujący. A jaki inny sport? A skąd mam wiedzieć do czego masz predyspozycje? Może rugby albo futbol amerykański? Wiesz że FA w Europie mało rozwinięty, jak będziesz w drużynie mistrza Polski to uwierz, większa szansa że coś ugracie na poziomie rozgrywek międzynarodowych niż zaczynanie zapasów w wieku 23 lat;);)
Na własną rękę niczego się nie nauczysz, nie wiem kto Ci bajek naopowiadał, babcia? Sport to sport, trzeba orać w nim pod opieką wykwalifikowanej kadry, nawet ulicznik Foreman nie zostałby mistrzem gdyby nie solidny i rzetelny trening w sekcji.
Zmieniony przez - Gats 2 w dniu 2017-12-29 00:01:11
2
,,Ludzie chwytają za miecz, by ukoić rany na duszy, których doznali w przeszłości. I by umrzeć z uśmiechem na ustach".
Puchary przyjdą lub nie.