Szacuny
0
Napisanych postów
6
Wiek
28 lat
Na forum
8 lat
Przeczytanych tematów
1051
Witam,
Mam do Was pytanko czy nie za dużo wziąłem sobie na bary, czy po prostu to da jakieś efekty, ponieważ jestem na studiach mocno związanych ze sportem (Fizjoterapia) i mamy mnóstwo wf-u (basen 1,5h i 3h wf-u) a dodatkowo zapisałem się na ściankę wspinaczkową i mam zamiar chodzić na nią raz w tygodniu ale żeby tego było mało kupiłem karnet na siłownie bo było promo, co dało motywacje bo od dawna chciałem na nią chodzić :D.
I moje pytanie kieruje do Was czy to da jakieś efekty jeśli chodzi o przybranie na masie oraz budowanie sylwetki na czym mi zależy, ponieważ waże 70kg przy 177cm, więc tak dodatkowych 5-8kg by mi nie przeszkadzało. :D
Szacuny
12168
Napisanych postów
162300
Wiek
37 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
1243557
witaj, wszystko OK, jednak musisz uwzglednic wydatki energetyczne w sumie dobowej kalorii, tak aby pokryc ilosc energii wydatkowanej z ta, jaka masz zamiar spozyc
1
Współpraca treningowo-dietetyczna, prowadzenie on-line, kontakt [email protected]
Szacuny
2076
Napisanych postów
49893
Wiek
39 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
492546
dokładnie im większa aktywność tym więcej kalorii będziesz musiał spożywać żeby utrzymać bilans kaloryczny na plus który jest konieczny do robienia masy
Szacuny
0
Napisanych postów
6
Wiek
28 lat
Na forum
8 lat
Przeczytanych tematów
1051
fast-foodów nie spożywam, sporadycznie, ale też niczego sobie nie odmawiam, generalnie to nie liczę na razie tych kcale ale myśle ze coś 2000 do maks 2500 :( niestety jest tak ze jako student codziennie nie jem obiadów, czasami po prostu zapomnę coś kupić na drugie sniadanie albo zaśpię na pierwsze :(. I tak się zastanawiam jak mądrze to wymyśleć zeby było dobrze i przede wszystkim regularnie, nawykowo.
Szacuny
710
Napisanych postów
34672
Wiek
36 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
254711
kamiloz987
fast-foodów nie spożywam, sporadycznie, ale też niczego sobie nie odmawiam, generalnie to nie liczę na razie tych kcale ale myśle ze coś 2000 do maks 2500 :( niestety jest tak ze jako student codziennie nie jem obiadów, czasami po prostu zapomnę coś kupić na drugie sniadanie albo zaśpię na pierwsze :(. I tak się zastanawiam jak mądrze to wymyśleć zeby było dobrze i przede wszystkim regularnie, nawykowo.
kwestia mobilizacji do robienia zakupów i poświęcania czasu w kuchni do przygotowywania posiłków