Dziękuję za rady, jak widać większość tekstów typu "plan dla kobiety nie różni się od tego dla mężczyzny", często spotykanych w internecie, średnio ma się do rzeczywistości :) Dzisiaj usiądę do tego planu, zmodyfikuję go trochę i podeślę do oceny. Co do ćwiczenia klatki, czyli dać 1 wyciskanie i rozpiętki w innym dniu? Czy w 1 dniu tylko klatka? Tak samo z bicepsami/tricepsami, dać np. triceps w treningu A i biceps w treningu B, czy raczej I to i to w A, a w B odpuścić? Odnośnie ćwiczeń brzucha, plank jest ok, a do tego jakieś ćwiczenia z piłką? (np. brzuszki na piłce?)
Prośba o propozycje ćwiczeń, bo ciężko mi powiedzieć z jakimi ćwiczeniami początkujące kobiety mają największy problem ;)
Dodatkowo pytanie, w jaki sposób oduczyć dziewczynę garbienia się przy przysiadach z kettlem w końcowej fazie przysiadu? :D
Zastanawiam się nad kupnem po prostu kettla, hantli o małych obciążeniach obciążenia na początku poćwiczyć z nią w domu, bo widzę mega zakłopotanie u niej, jak jest dookoła więcej ludzi, bo zdaje sobie sprawę, że robi źle technicznie niektóre ćwiczenia. Tak to przez 2-3 tygodnie by popracowala w domu i złapała trochę techniki. Czy lepiej od samego początku oswajać ją z ludźmi? :D Co o tym myślicie?
Jeszcze raz dziękuję za pomoc.
Prośba o propozycje ćwiczeń, bo ciężko mi powiedzieć z jakimi ćwiczeniami początkujące kobiety mają największy problem ;)
Dodatkowo pytanie, w jaki sposób oduczyć dziewczynę garbienia się przy przysiadach z kettlem w końcowej fazie przysiadu? :D
Zastanawiam się nad kupnem po prostu kettla, hantli o małych obciążeniach obciążenia na początku poćwiczyć z nią w domu, bo widzę mega zakłopotanie u niej, jak jest dookoła więcej ludzi, bo zdaje sobie sprawę, że robi źle technicznie niektóre ćwiczenia. Tak to przez 2-3 tygodnie by popracowala w domu i złapała trochę techniki. Czy lepiej od samego początku oswajać ją z ludźmi? :D Co o tym myślicie?
Jeszcze raz dziękuję za pomoc.