Witam wszystkich. Zacznę może od mojej "historii": od lutego wziąłem się za ćwiczenia, a od marca jestem cały czas na diecie redukcyjnej. Moim celem było zejście z 90 do 80, a następnie powolne wracanie do 83-84. Niestety na początku nie podejrzewałem, że się tak wkręcę i nie robiłem żadnych pomiarów. W chwili obecnej ważę 81kg i mierzę 186cm. W tym miejscu rodzi się pytanie co dalej? Chwilowo stoję z wagą, do tej pory ciąłem 200kcal, żeby schudnąć jeszcze bardziej obetnę 300kcal. Nie wiem sam co teraz robić, nabrać masy do tych 84 kg, czy dalej redukować?
Trenuję kalistenikę, powiedzmy że jestem na etapie dosyć wczesnym, ale widzę przyrost siły i mięśni. Na siłownię nie będę uczęszczał gdyż mieszkam na wsi i po pracy nie mam ochoty jeszcze jechać 20km na siłownię. Dopóki uczęszczałem do szkoły to do tego biegałem, ale w tej chwili pracuję dosyć ciężko fizycznie, i jak próbowałem biegać to po prostu nie dawałem już rady.
Dieta u mnie prezentuje się tak:
Śniadanie (24g b, 35g tł, 60g ww) :
- płatki owsiane 75g
- jaja kurze 120g (2 szt.)
- rodzynki 10g
- oliwa z oliwek 14g (łyżka stołowa) - tylko tutaj z tą oliwą to jest różnie... Raczej dodaję do smażenia...
II Śniadanie (23g b, 14g tł, 56g ww) :
- chleb ciemny 100g
- szynka z indyka 50g
- 100-200g ważyw
ten posiłek czasami rozbijam tak, że jem połowę jako drugie śniadanie, i połowę przed samym treningiem.
Posiłek przedtreningowy (36g b, 17g tł, 50g ww) :
- ryż paraboliczny 65g
- pierś z kurczaka 150g
- oliwa z oliwek 14g
- warzywa (200-300g)
Trening zazwyczaj robię około 4 godzin później, niestety inaczej nie mogę zjeść obiadu, a po pracy prosto wracam na trening.
Posiłek potreningowy (50g b, 5g tł, 53g ww) :
- ryż paraboliczny 50g/owsianka
- twaróg chudy 250g
- rodzynki 10g
Do tego dodaję także truskawki/banana dla lepszego smaku. I ten posiłek ostatnio rozbijam na dwa, z tym że za drugim razem sam ser na godzinę/dwie przed snem.
Dietę przystosowuję do swojej sytuacji finansowej, przyznam się szczerze że z kasą jest krucho, ale staram się na tyle ile mogę. Dziennie staram się przyjmować coś około 2200/2300 kcal. Staram się także zmieniać dania od czasu do czasu, dlatego nie jestem pewny czy zawsze wyrabiam się w tej ilości kcal.
Proszę o poradę co dalej oraz co zmienić na dzień dzisiejszy.
Pozdrawiam Mateusz.
Trenuję kalistenikę, powiedzmy że jestem na etapie dosyć wczesnym, ale widzę przyrost siły i mięśni. Na siłownię nie będę uczęszczał gdyż mieszkam na wsi i po pracy nie mam ochoty jeszcze jechać 20km na siłownię. Dopóki uczęszczałem do szkoły to do tego biegałem, ale w tej chwili pracuję dosyć ciężko fizycznie, i jak próbowałem biegać to po prostu nie dawałem już rady.
Dieta u mnie prezentuje się tak:
Śniadanie (24g b, 35g tł, 60g ww) :
- płatki owsiane 75g
- jaja kurze 120g (2 szt.)
- rodzynki 10g
- oliwa z oliwek 14g (łyżka stołowa) - tylko tutaj z tą oliwą to jest różnie... Raczej dodaję do smażenia...
II Śniadanie (23g b, 14g tł, 56g ww) :
- chleb ciemny 100g
- szynka z indyka 50g
- 100-200g ważyw
ten posiłek czasami rozbijam tak, że jem połowę jako drugie śniadanie, i połowę przed samym treningiem.
Posiłek przedtreningowy (36g b, 17g tł, 50g ww) :
- ryż paraboliczny 65g
- pierś z kurczaka 150g
- oliwa z oliwek 14g
- warzywa (200-300g)
Trening zazwyczaj robię około 4 godzin później, niestety inaczej nie mogę zjeść obiadu, a po pracy prosto wracam na trening.
Posiłek potreningowy (50g b, 5g tł, 53g ww) :
- ryż paraboliczny 50g/owsianka
- twaróg chudy 250g
- rodzynki 10g
Do tego dodaję także truskawki/banana dla lepszego smaku. I ten posiłek ostatnio rozbijam na dwa, z tym że za drugim razem sam ser na godzinę/dwie przed snem.
Dietę przystosowuję do swojej sytuacji finansowej, przyznam się szczerze że z kasą jest krucho, ale staram się na tyle ile mogę. Dziennie staram się przyjmować coś około 2200/2300 kcal. Staram się także zmieniać dania od czasu do czasu, dlatego nie jestem pewny czy zawsze wyrabiam się w tej ilości kcal.
Proszę o poradę co dalej oraz co zmienić na dzień dzisiejszy.
Pozdrawiam Mateusz.
Krzysztof Piekarz



