Cześć!
Jako, że jakiś czas temu zacząłem się przygotowywać do ukończenia toru sprawnościowego postanowiłem zrzucić kilka kilo.
Moją wagą startową było 96,5kg - i bilans kaloryczny na poziomie 2600 kcal na którym spokojnie utrzymywałem wagę.
Zacząłem więc ścinanie kalorii po 100 co 2 tygodnie i tak przez 3 miesiące spadłem do 90kg - i bilansie 2100 kcal.
Wtedy zaczeły się moje problemy waga nie chciała lecieć w dół więc włączyłem do suplementacji Synefrynę, Kofeiną i Aspirynę - lecz po 2 tygodniach ciągle nie było zmian w mojej wadze. Zszedłem do 2000kcal i dorzuciłem 4 sesje cardio po 25 min -> waga od tego czasu ustatkowała się na 89kg i nie drgnie ani grama w dół. Co robić w takie sytuacji - tor mam do zaliczenia za 2 tygodnie, ale później chyba będę musiał wejść na refeed?
Proszę o porady.
Jako, że jakiś czas temu zacząłem się przygotowywać do ukończenia toru sprawnościowego postanowiłem zrzucić kilka kilo.
Moją wagą startową było 96,5kg - i bilans kaloryczny na poziomie 2600 kcal na którym spokojnie utrzymywałem wagę.
Zacząłem więc ścinanie kalorii po 100 co 2 tygodnie i tak przez 3 miesiące spadłem do 90kg - i bilansie 2100 kcal.
Wtedy zaczeły się moje problemy waga nie chciała lecieć w dół więc włączyłem do suplementacji Synefrynę, Kofeiną i Aspirynę - lecz po 2 tygodniach ciągle nie było zmian w mojej wadze. Zszedłem do 2000kcal i dorzuciłem 4 sesje cardio po 25 min -> waga od tego czasu ustatkowała się na 89kg i nie drgnie ani grama w dół. Co robić w takie sytuacji - tor mam do zaliczenia za 2 tygodnie, ale później chyba będę musiał wejść na refeed?
Proszę o porady.
Krzysztof Piekarz


