Od 2msc jestem na redukcji. Pierwszy miesiąc był zejściem z masówki (z jedzeniem czegoś nie dobrego raz w tyg) z kcal 3600-4000 do bilansu ujemnego 2800DT 2500-2600DNT z rotacją węglami. Aktualnie dużo nie spadło ok 2kg. jednak myślę że ok 2-3% BF. Z pasa z 88 jest 84-85. Reszte obwodów sprawdze jutro przed sniadaniem. Włączyłem ostatnio do suplementacji herbaty yerba mate, pokrzywe, kawe z mlekiem koko/ soya zamiast mleka. Z owoców zostały mi jabłka, grejpfruty. Śniadania mam od 1tyg BT 50g boczku(wytapiam na patelni) potem na tym tłuszczu robie jaja + np pomidor papryka. w środku dnia 2 posiłki z węglami przed i po treningu, czyli moje głowne zapotrzebowanie na WW. Potem 2 posiłki oparte na białku tłuszcach i odrobinie WW. Oleje do smażenia np rzepakowy, wymienione na masło klarowane, olej koko i olej w sprayu. Na zimno podbijam olejem lnianym i oliwą. Chciałbym wypalić tłuszcz zaległy od lat z brzucha. Jest bardzo oporny, mam go od lat. Każda redukcja konczyła się przy bf 13-15% niżej nie udawało się zejść. Teraz chciałbym to nadrobić i wypalić. Zaczynałem z BF ok 18% teraz myśle że mam poniżej 15%. Potwierdziła mi to maszyna do pomiaru (wiem to jest tylko poglądowe).
Nie wiem czym teraz zaskoczyć organizm. Od 1.5tyg redukcja jakby stała w miejscu. Mysle żeby wrzucic reefedy raz w tygodniu. Ostatnio mam spadki energii i ochoty na wszystko. Wysypiam się, spie 8h. Jednak nie wiem ile dodawać WW do takiego dnia? Czy zwiekszać ich ilość czy stale przez cały okres trzymac?
Aktualnie makro wygląda tak:
DT: B170 WW260 T110 = 2700kcal
DNT: B170 WW210 T110 = 2500kcal
Nie ucinam kcal. i zastanawiam się zwiększyć rotacje?
A dieta? Niżej rozpiska. Musiałem wyrzucic mleko, płatki owsiane itd.. bo miałem problemy z gazami i napuchnietym brzuchem.
Oraz polecacie jakieś spalacze? NIe wiem czy to efekt placebo bo zawsze byłem przekonany że spala sie dieta i treningiem, ale może się myle?
Treningi wyglądaja tak: 3x siłówka na wolnych ciężarach i drążkach. Wytrzymałościówka szybki trening 4serie na wszystko po 15powt. Rozbite na partie. Po treningach HIIT na orbiterku, 3min puls 150, potem 10-12min HIIT 30sek puls 165, 30sek puls do 180-185, potem zejście z pulsu 140-150 przez 3-4min. W DNT 1-2x w tyg trening boks 45min. W sumie wychodzi 4 dni. Myślę dołożyć bieganie 1x w tygodniu jako cardio na pulsie 150.
Jestem ektomorfikiem, 76kg wagi, 186cm wzrostu, 20lat. Zapotrzebowanie na 78kg jak liczyłem pokazało 3250kcal. Jednak jestem chyba wyjątkiem od reguły i redukcja zaczeła się poniżej 3000kcal.

Nie wiem czym teraz zaskoczyć organizm. Od 1.5tyg redukcja jakby stała w miejscu. Mysle żeby wrzucic reefedy raz w tygodniu. Ostatnio mam spadki energii i ochoty na wszystko. Wysypiam się, spie 8h. Jednak nie wiem ile dodawać WW do takiego dnia? Czy zwiekszać ich ilość czy stale przez cały okres trzymac?
Aktualnie makro wygląda tak:
DT: B170 WW260 T110 = 2700kcal
DNT: B170 WW210 T110 = 2500kcal
Nie ucinam kcal. i zastanawiam się zwiększyć rotacje?
A dieta? Niżej rozpiska. Musiałem wyrzucic mleko, płatki owsiane itd.. bo miałem problemy z gazami i napuchnietym brzuchem.
Oraz polecacie jakieś spalacze? NIe wiem czy to efekt placebo bo zawsze byłem przekonany że spala sie dieta i treningiem, ale może się myle?
Treningi wyglądaja tak: 3x siłówka na wolnych ciężarach i drążkach. Wytrzymałościówka szybki trening 4serie na wszystko po 15powt. Rozbite na partie. Po treningach HIIT na orbiterku, 3min puls 150, potem 10-12min HIIT 30sek puls 165, 30sek puls do 180-185, potem zejście z pulsu 140-150 przez 3-4min. W DNT 1-2x w tyg trening boks 45min. W sumie wychodzi 4 dni. Myślę dołożyć bieganie 1x w tygodniu jako cardio na pulsie 150.
Jestem ektomorfikiem, 76kg wagi, 186cm wzrostu, 20lat. Zapotrzebowanie na 78kg jak liczyłem pokazało 3250kcal. Jednak jestem chyba wyjątkiem od reguły i redukcja zaczeła się poniżej 3000kcal.

Krzysztof Piekarz

