Cześć i czołem!
Mój staż po lekko ponad 2 lata. Od kilku miesięcy mam problem z klatką piersiową. Nie czuje jej przyrostu, a nawet można powiedzieć, że jest z nią coraz gorzej. Następny problem leży w wyciskaniu. Rekord to +100kg. 90 kg wyciskałem na serie, a od jakiegoś czasu nie mogę dźwignąć nawet 80 kg - 10 razy. Pozostałe partie mięśniowe są ok. Problem leży w klatce. Środek klatki piersiowej - TRAGEDIA. Próbowałem wielu ćwiczeń, minimalna poprawa. Ciężko od jakiegoś czasu jest mi wykonać dobry trening klatki, nie czuje w niej pompy. "Brak spompowania."
Jakieś rady? Czas na redukcję?
Mój staż po lekko ponad 2 lata. Od kilku miesięcy mam problem z klatką piersiową. Nie czuje jej przyrostu, a nawet można powiedzieć, że jest z nią coraz gorzej. Następny problem leży w wyciskaniu. Rekord to +100kg. 90 kg wyciskałem na serie, a od jakiegoś czasu nie mogę dźwignąć nawet 80 kg - 10 razy. Pozostałe partie mięśniowe są ok. Problem leży w klatce. Środek klatki piersiowej - TRAGEDIA. Próbowałem wielu ćwiczeń, minimalna poprawa. Ciężko od jakiegoś czasu jest mi wykonać dobry trening klatki, nie czuje w niej pompy. "Brak spompowania."
Jakieś rady? Czas na redukcję?
Krzysztof Piekarz
