Szacuny
0
Napisanych postów
34
Wiek
27 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
513
Siemanko,
Rok temu zgubiłam prawie 30 kg, jedząc 300/400 kcal dziennie. Teraz waga wróciła (po odchudzaniu wpierniczałam ponad 2000 kcal). Teraz jem 1200 i waga nie spada (nawet rośnie). Trenuję tylko cardio ok. 2,5h na rowerku stacjonarnym, od czasu do czasu trening siłowy fbw.
Czy ktoś mógłby mi pomóc? Proszę o rady, wskazówki itp. Jestem w kropce. Nie wiem jak ruszyć do przodu.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
3057
Napisanych postów
51895
Wiek
36 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
351421
Robiłaś jakieś badania hormonów? Przy tak ciągłej głodówce na pewno masz rozwalone hormony do granicy możliwości. Zacznij jeść zgodnie z zapotrzebowaniem kalorycznym - policzysz je wzorem z postów podwieszonych , choć najlepszą opcją będzie odezwanie się do ogarniętej osoby, która umiejętnie Cię z tego wyprowadzi.
"Jeszcze nie jest ze mną tak żle, żeby robaki zaczynały mlaskać na mój widok, kiedy jadę wózkiem po łące..." nie moje tylko Sebastiana Fitzka z "Pasażera 23", ale sobie pożyczyłam.
Szacuny
0
Napisanych postów
34
Wiek
27 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
513
Podstawowe błędy? Czyli co robię źle? Być może potrafię sobie poradzić, tylko nie wiem z czym... W obecnej sytuacji mam gdzieś wygląd, chcę "naprawić" swój organizm.